Wspomnienia z wakacji zaklęte są w smakach. 6 dań, dzięki którym pokochasz jedzenie w plenerze

Też tak macie, że wspomnienia to dla was zapach lub smak w połączeniu ze stop-klatką konkretnej sytuacji? Bo ja tak. I najlepiej smakują te z wakacji. Zapach ogniska z obrazem zachodzącego słońca nad jeziorem, smak ryby z frytkami jedzonej z papierowej tacki na rozgrzanym nadmorskim piasku, mocno schłodzone białe wino w 40-stopniowym upale... Wystarczy, że poczuję którykolwiek z nich, a wraca do mnie wakacyjna błogość i wszystkie emocje, które towarzyszyły mi właśnie w tych chwilach. Uwielbiam zamykać wspomnienia w zmysłowych doznaniach i tak zamierzam zrobić również w tym roku. Jak? Jest na to kilka sposobów...

Myśląc o tegorocznym urlopie, chcę tylko jednego – niech będzie błogo, pysznie i rozpustnie. Może padać, mogę nawet nie wyjeżdżać dalej niż na podmiejską działkę, ale niech te wakacje będą usiane drobnymi przyjemnościami. Nie, nie naczytałam się o hygge i cudownej mocy cieszenia się z małych rzeczy. No może trochę... Większy wpływ na mój plan miało właśnie to cudowne olśnienie, że gdziekolwiek jestem, zapamiętuję jedzenie. I wino. Nie zabytki, nie listę atrakcji i plan dnia podczas wycieczki. Tylko pogodę, jeden „obrazek” i zapach powietrza oraz tego, co na talerzu i w kieliszku. Zamierzam to wykorzystać, a wam polecić tę metodę przeżywania lata. Dlatego poprosiłam speców od wina i kuchni, by przygotowali kilka wersji późnego śniadania na trawie, pysznego obiadu na balkonie podczas ulewy i wieczornego pikniku we dwoje. Niech się staną niezapomniane wakacje!

Dobre, bo proste, czyli bagietka

To propozycja pysznego jedzenia wszędzie, gdziekolwiek zamarzy wam się usiąść i wrzucić coś na ząb. Może w trakcie górskiej wędrówki albo podczas wycieczki rowerowej za miasto? W takich okolicznościach zazwyczaj jemy byle co, a fajnie jest tego typu wakacyjne doświadczenia przypieczętować czymś prostym i smacznym. Dominik Sojda z Moodro Bistro & Cafe w Katowicach poleca bagietki – z kurczakiem i sałatką caprese lub łososiem, grillowanym bakłażanem i liśćmi świeżego szpinaku. To lekkie zestawienia, pożywne i mocno kojarzące się z pełnią lata. W dodatku nie wymagają specjalnych przygotowań. Ot, kilka minut w kuchni, nawet polowej, i można ruszać na piknik.

Bagietka-kurczak-caprese
Grillowany filet z kurczaka należy przełożyć plastrami mozzarelli i świeżych pomidorów. Wszystko polać dressingiem bazyliowym, którzy łatwo przyrządzicie, łącząc sok z cytryny, oliwę, odrobinę soli, cukru i poszatkowane liście świeżej bazylii.

Bagietka-łosoś-szpinak
Grillowany bakłażan i łosoś mają w sobie tyle smaku, że nie trzeba uzupełniać ich sosem, dressingiem czy ziołami. Wystarczy odrobina soku z cytryny i liście świeżego szpinaku. Będzie pysznie!

A jeśli chcielibyście zrobić z tych kilku pysznych kanapek elegancką kolację, wystarczy zabrać ze sobą butelkę białego wytrawnego wina. Dobrym wyborem będzie chardonnay i sauvignon blanc. Oba spowodują, że zwykły lunch pod chmurką zamieni się w małe święto.

Śpieszmy się kochać szparagi, tak szybko odchodzą...

Jeśli obiad latem, to ryba i szparagi. Jeśli szparagi, to jajko, a jeśli danie dnia w wakacyjny dzień, to lampka dobrego wina. Dlatego kolejną propozycją Dominika Sojdy jest grillowany szczupak na piklowanych szparagach z jajkiem poche. – Uważam, że to naprawdę fajna kompozycja na ciepłe dni – komentuje, a my potwierdzamy – dla nas właśnie tak smakują Mazury.

Szczupak na piklowanych szparagach (1 porcja)
filet szczupaka ok. 200 g
szparagi zielone 5-7 szt.
1 jajko
150 ml octu balsamicznego
50 g cukru
sól, pieprz

Przygotowanie:
zagotowujemy litr wody z cukrem i octem balsamicznym, szparagi wykładamy w głębokim pojemniku i zalewamy wrzącym wywarem, przykrywamy i zostawiamy je do czasu wystudzenia wywaru. Gotowe szparagi grillujemy z obu stron po 3 minuty. Filet szczupaka przyprawiamy solą himalajską i pieprzem, smażymy na grillu. Jajko wybijamy do miseczki, zagotowujemy wodę z odrobiną octu, w gotującej wodzie robimy delikatny wir łyżką i wlewamy jajko, gotujemy 2-3 min.

Grill z klasą, czyli drób, prosciutto i groszek cukrowy

To danie jednocześnie chrupie i jest delikatne. Pachnie ziołami, jest słodkie i wytrawne zarazem. Wyraźne, choć łagodne w smaku, powoduje, że po pierwszym talerzu chcemy jeszcze. Faszerowana mozzarellą pierś, zawinięta w prosciutto, ułożona na blanszowanych minikukurydzach wraz z groszkiem cukrowym wygląda i pachnie obłędnie. – Mięso wykończyłem tymiankowo-rozmarynowym sosem na bazie cabernet sauvignon. Groszek cukrowy ze względu na swoją sezonowość i słodki smak, jest świetnym chrupiącym dodatkiem – rekomenduje Dominik Sojda.

Grillowana pierś z kurczaka z groszkiem
Składniki:
pierś z kurczaka ok. 250 g
ser mozzarella 20 g
szynka parmeńska ok. 15 g (3-4 plastry)
groszek cukrowy 60 g
minikukurydza 50 g

Sos:
tymianek, rozmaryn (2 świeże gałązki)
cukier 30 g
wino cabernet sauvignon 150 ml, np. Panul
masło 15 g

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka nafaszerować serem, włożyć do pieca na pieczenie z parowaniem (100 stopni C – 12 min), następnie zawinąć ją plastrami szynki i grillować. Warzywa blanszujemy następnie przesmażamy je na maśle doprawiamy, solą, pieprzem i cukrem.

Sos: mały garnek/rondel, rozgrzewamy na sucho następnie wsypujemy cukier i czekamy, aż zrobi sie z niego brązowa skorupa (trzeba uważać, żeby się nie przypalił), zalewamy winem energicznie mieszając, dorzucamy zioła. Sos redukujemy, aż stanie się gęsty, zdejmujemy z palnika. Na koniec wrzucamy zimne masło.

Do ryb, drobiu, sałatek i smaku młodych warzyw idealnie pasuje białe wytrawne wino, np. Cudgee Creek Chardonnay. Będzie nie tyle uzupełnieniem, co deserem. Jest w nim mnóstwo smaku brzoskwiń, fig i nektarynek uzupełnionego nutą nugatu. Pycha!

Kolacja z winem na wynos dla dwojga

Skoro mamy już za sobą lekki i pyszny lunch, skoro wiemy, co przygotować na obiad w upalny dzień, by stał się wyjątkowy, czas na kulinarne czary wieczorne. Coś wykwintnego, ale prostego, idealnego na romantyczny piknik we dwoje lub po prostu kolację z ukochaną osobą. Po pierwsze, hummus z warzywami. Może i brzmi mało ciekawie, ale wyjadanie go z jednego talerza kromkami świeżego pieczywa z pewnością wam się spodoba. Dominik Sojda przygotowuje go z dodatkiem selera, marchwi i pietruszki, z grillowaną czerwoną cebulą, rzodkiewką i papryką. Taka wersja hummusu może być traktowana jak przystawka i jest niezwykle łatwa do przygotowania.

Hummus z warzywami
Składniki:
hummus 70 g (jeśli przygotowujemy hummus sami, potrzebujemy: 240 g ciecierzycy ugotowanej, kilka łyżek tahini, czyli pasty sezamowej, lub kilka łyżek sezamu, 40 g oliwy, 40 g wody, 1 ząbek czosnku, sok z połowy cytryny – składniki należy zblendować)
1 marchewka
ćwierć główki selera
1 pietruszka
1 mała czerwona cebula
2 rzodkiewki
pół papryki
oliwa, sól, pieprz

Przygotowanie: marchew, seler, pietruszkę smarujemy oliwą, przyprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy do pieca rozgrzanego do 210 stopni C na 7 minut. Resztę warzyw również smarujemy oliwą, dorzucamy do pieca na dodatkowe 4 min.

Choć to danie lekkie, jest bardzo syte i smakuje „konkretniej” niż poprzednie propozycje. Dlatego potrzebujemy w kieliszku wyrazistego uzupełnienia, nie wina dla słodyczy i schłodzenia. Dobrze sprawdzi się tu shiraz. Takie, które smakuje białym pieprzem, czuć w nim nuty korzeni, lukrecji, śliwki i ciemnych owoców, a jego smak zmienia się na każdym etapie – od momentu, w którym zanurzamy nos w kieliszku, aż po kilka sekund po przełknięciu. Czyli na przykład shiraz marki Cudgee Creek.
Kolacyjnym daniem głównym lub drugą wersją letniej kolacji z dobrym winem jest makaron strozzapreti z grillowanymi szparagami i papryką, oliwą truflową i serem Grana Padano. Tu znów lista składników jest tej samej długości co opis dania. Proste jedzenie na bazie najlepszych składników zazwyczaj robi największe wrażenie. A jeśli to wasz ostatni posiłek i ostatnia butelka wina, wybierzcie czerwone wytrawne, np. Panul Carmenere Reserve. Jest eleganckie, ma piękne fioletowe refleksy i rubinowy kolor. Wyważona kwasowość oraz wyraźny smak czerwonej porzeczki i delikatna słodycz powodują, że można je sączyć cały wieczór.

Makaron z warzywami i oliwą truflową

Składniki:
makaron strozzapretti 120 g
1 papryka
5 główek szparagów
1 mała czerwona cebula
cukinia ok. 40 g
oliwa truflowa ok. 10 g
ser Grana Padano ok. 10 g

Przygotowanie:
Paprykę i cukinię kroimy w dużą kostkę. Cebulę kroimy w piórka. Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Główki szparaga gotujemy ok. 7 min. Wszystko przesmażamy na odrobinie masła. Makaron mieszamy z oliwą i posypujemy serem, doprawiamy do smaku.

Brownie, truskawki i czerwone wino

Kropką nad i zaklinania wakacji w smakach niech będzie deser, którego nie da się nie kochać i wino, które choć czerwone, pasuje do słodkości jak ulał. Brownie, truskawki i bita śmietana. Banał, ale w wersji de luxe – z ogromem czekolady w czekoladzie, śmietaną ubitą uczciwie, bez chemicznych dodatków i sosem z truskawek w pełni sezonu – może być najwykwintniejszym deserem, jaki jedliście. A wino, które podkreśli jego smak i będzie również idealne na zakończenie letniego dnia pełnego wrażeń, to półsłodki australijski merlot, np. Cudgee Creek. Wasze zdrowie!
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...