Białe do ryb, czerwone do steków? Bzdura. Obalamy 9 mitów o winach, w które wszyscy wierzymy

Prawo autorskie: jeka81 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Każdy z nas zna smak kiepskiej jakości wina. Każdy z nas przynajmniej raz zawiódł się na rekomendacji lub znanej etykiecie. Fakt, trafić na dobry trunek nie jest łatwo. Ale mamy dobrą wiadomość: nie trzeba być ekspertem, by wybrać dobre wino. Wystarczy nie wierzyć w stereotypy i umieć czytać etykiety. Obalamy 10 mitów, by wybór, który podejmujecie przed regałami zastawionymi butelkami stał się łatwiejszy. Na zdrowie!

Mit 1: Gęstość wina nie świadczy o jego dojrzałości
Degustując wino, oceniamy jego smak, zapach i wygląd. I od tego ostatniego właściwie zaczynamy. Przechylamy kieliszek, by sprawdzić w jaki sposób trunek spływa po ściance. Czasem jest gęstszy, wówczas spływa wolniej, a my przyzwyczailiśmy się myśleć, że świadczy to o jego lepszej jakości. Jednak okazuje się, że tempo spływania alkoholu po ściance zależy od stężenia alkoholu – im jest wyższe, tym wino jest gęstsze. To wszystko.



Mit 2: Nakrętka nic nie znaczy
... choć zwykliśmy bardziej szanować wina z korkiem, a pogardzać tymi "odkręcanymi". Może dlatego, że charakterystyczny dźwięk korka wyjmowanego z szyjki butelki to dla niektórych nieodłączny element ceremoniału picia wina? Wówczas nakrętka rzeczywiście może rozczarowywać. Tymczasem nakrętka to dobry znak. David Moore, właściciel londyńskiej restauracji Pied a Terre wyróżnionej gwiazdką Michelin tłumaczy, że nakrętka wyklucza możliwość zepsucia się wina. W korkach mogą pojawić się tzw. bakterie korkowe. W przypadku nakrętki trunek nie ma szansy się zepsuć.

Co więcej, „wino korkowe” może mieć charakterystyczny zapach wilgotnej, pleśniejącej tektury i wyraźnie gorzki smak. Przy obecnych technologiach wady tej nie można przewidzieć ani uniknąć. "Odpowiada za nią pewien gatunek grzyba rozwijającego się niekiedy w korze dębu korkowego, także po jej odcięciu od pnia. W zetknięciu grzyba z chlorem, znajdującym się w wodzie i środkach czystości stosowanych do mycia i odkażania kory przed dalszą obróbką, powstaje związek chemiczny zwany trójchloroanizolem, w skrócie TCA. To właśnie TCA nadaje winu nieprzyjemny, zatęchły, „korkowy” zapach i drażniący gorzko-garbnikowy posmak. Wino takie nie nadaje się do picia i nie pomogą tu żadne zabiegi jak przewietrzanie, przelewanie do innej butelki itp. Ocenia się, że nawet do 10 proc. butelek z winem może być – w większym lub mniejszym stopniu – dotkniętych tą wadą", pisze Sławomir Chrzczonowicz na portalu Winicjatywa.

Mit 3: Wklęsłe dno
Kolejny szkodliwy mit. Im bardziej wklęsłe dno butelki, tym więcej producent wydał na jej produkcję. To tylko kwestia designu czy też wyboru winiarza. Jak wyjaśnia Peter Mitchell, mistrz wina i dyrektor sklepów z winami Jeroboams w Londynie, istotne jest to, co możemy wyczytać na etykiecie, a nie to, w jaką butelkę wlano trunek.

Mit 4: Dobre wino kosztuje
Powiedzenie, że dostajesz to, za co płacisz nie ma zastosowania w przypadku win. Cena dobrego trunku nie zawsze jest wygórowana. Oczywiście łatwo jest znaleźć tanie, kiepskie wino w markecie, ale niewiele trudniej jest na tej samej półce wyszukać prawdziwe perełki. Poza tym tanie dobre wina to nie tylko domena marketów. W specjalistycznych sklepach również można kupić świetne trunki za nieduże pieniądze, jak chociażby wino Domaine de Menard od Mielżyńskiego - kosztuje ok. 25 zł, a smakuje jak ambrozja.

Mit 5: Do sera tylko czerwone
Wręcz przeciwnie. Jak tłumaczy Alexis Jamin, główny sommelier w Gravetye Manor w Sussex taniny występujące w czerwonym winie "nie grają" z proteinami zawartymi w produktach mlecznych. Dlatego sery o mocnych aromatach niekoniecznie komponują się z wyrazistym w smaku winem. Lekkie białe wino będzie za to pewnym dobrym wyborem. Do sera z niebieską pleśnią pasuje z kolei wino słodkie. Jeśli nie wiesz jaką butelkę otworzyć kiedy smakujesz sery lokalne, najlepszym rozwiązaniem jest wybór wina z tego samego rejonu.

Mit 6: Im starsze tym lepsze
W tym powszechnym przekonaniu jest jedynie ziarnko prawdy. Starsza butelka wcale nie oznacza najwyższej jakości napoju. Zdecydowana większość win produkowana jest z przeznaczeniem do tzw. bieżącego spożycia i proces starzenia nie wpływa na nie korzystnie. Ale są też roczniki przeznaczone do przechowywania. "Proces starzenia się jest trochę bardziej skomplikowany i zależy przede wszystkim od jakości rocznika, odmiany, regionu pochodzenia czy producenta, co nie zawsze odzwierciedla koszt butelki", dodaje Clement Robert główny sommelier w 28-50 Wine Workshop and Kitchen. Ponadto, każdy szczep ma tak zwaną "górkę", czyli okres, w którym od momentu produkcji osiąga ono najlepszą jakość.

Mit 7: Siarczany powodują kaca
No cóż, to niestety procenty są odpowiedzialne za nasze samopoczucie dzień po. I kropka. Wino kiepskiej jakości upija tak samo, jak to z najwyższej półki. Lepiej się z tym pogodzić.

Mit 8: Tylko białe wina pasują do ryb...
Rzeczywiście są białe wina, które uzupełniają delikatne smaki niektórych rodzajów ryb. Jednak "jeśli ryba to białe wino"nie jest uniwersalną regułą. "Wszystko zależy od rodzaju ryby, którą jesz i w jaki sposób jest ona przyrządzona", mówi Smith. "Na przykład smażone łososie – doskonale komponują się z kalifornijskim Pinot Noir. A może kawałek włócznika/miecznika? Jego strukturę doskonale uzupełni kieliszek Merlota. Krewetki w kremowym sosie z makaronem? Sangiovese. Jest wiele różnych odmian, jeśli chodzi o wino i kolor w tym przypadku nie ma znaczenia".

Mit 9: ... a czerwone do mięsa
Gdy któregoś razu będziecie szukać odpowiedniego wina do krwistego steka, otwórzcie butelkę Chardonnay. Wówczas przekonacie się, że to mit. Smacznego!

Źródło: independent.co.uk, winicjatywa.pl

Obserwuj Bliss na Instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...