“Mnie już nie wypada!” Jeśli jeszcze raz usłyszysz to od swojej mamy, pokaż jej ten tekst

"Kolorówka" nie jest tylko dla dwudzistolatek - kobietom dojrzałym "wypada" więcej, niż niektóre z nich sądzą
"Kolorówka" nie jest tylko dla dwudzistolatek - kobietom dojrzałym "wypada" więcej, niż niektóre z nich sądzą Fot. naTemat
Kobiety “w pewnym wieku” powinny “uważać”, bo “nie wszystko im wolno” - język, jakim w pewnym momencie zaczynamy się posługiwać w odniesieniu do stylu, mody i urody wydaje się być pełen cudzysłowów. Jak to jednak z eufemizmami bywa, nie bardzo wiadomo, gdzie rozciąga się granica “pewnego” wieku, na co trzeba właściwie uważać i kto tak naprawdę zabrania dojrzałym kobietom wybierać dokładni taki makijaż, jaki chcą. O wyjaśnienie poprosiłyśmy kobiety, które teoretycznie powinny znać odpowiedzi na te pytania. Okazało się jednak, że podobne obostrzenia bywają niezrozumiałe, niezależnie od grupy wiekowej.

– Wydaje mi się, że dzisiaj to tak naprawdę dojrzałe kobiety są umalowane lepiej, niż te młode - śmieje się Iwona Czapran. Jej obserwację potwierdza Maryla Szostak, zaznaczając jednak, że ta uwaga nie dotyczy jej córki, która często podsuwa jej kosmetyczne nowości na próbę. Z kolei Dorota Minta, choć na co dzień stara się trzymać neutralnej kolorystyki, przyznaje, że poza pracą, gdzie maluje się raczej delikatnie, nierzadko decyduje się na mocniejszą szminkę czy oko w wyrazistym kolorze.
Bohaterki naszego materiału zaznaczały, że oczywiście, z wiekiem ich preferencje jeśli chodzi o makijaż nieco się zmieniły. Stwierdzenie, że “na pewne rzeczy nie mogę sobie już pozwolić” również kilka razy w rozmowach padło, ale, co ważne, nie towarzyszyło mu smutne westchnie, ale raczej delikatny uśmiech, mówiący: “I wcale mi to nie przeszkadza”. Wszystkie były bowiem zgodne co do jednego: mają tyle lat, na ile się czują.
W trakcie sesji, którą przygotowaliśmy we współpracy z firmą Eveline okazało się więc, że ani intensywnie czerwona szminka, ani wyraziste, mocno podkreślone oko, czy nawet makijaż w stylu "make up-no make up" nie znajdują się poza “metrykalnym” zasięgiem. Wystarczy, że zamiast na odhaczaniu kolejnych lat, skupimy się na doborze właściwych kosmetyków, poświęcimy wystarczająco dużo czasu na pielęgnację i przede wszystkim – nie zapomnimy, że wiek to tylko liczba.
– Tak naprawdę, ten nieubłagany "czas" odciska piętno już na skórze trzydziesto, czy czterdziestolatki – tłumaczyła Katarzyna Dąbrowska, makijażystka Eveline. – To, jak będzie prezentował się makijaż w określonym wieku zależy od tego, jak dokładnie i rzetelnie będziemy przykładać się do codziennej pielęgnacji – dodaje.

Skóra dojrzała, nawet ta intensywnie pielęgnowana, ma inne wymagania, niż skóra młoda, o czym należy pamiętać zwłaszcza przy doborze odpowiedniego fluidu. – Skóra dojrzała wygląda najlepiej, kiedy jest świeża i świetlista. Trzymajmy się więc z dala od podkładów mocno kryjących, matujących czy long-lasting. Taki podkład wejdzie w każde załamanie skóry, czego zdecydowanie chcemy uniknąć. Panie po 50-tce mogą sięgnąć po podkłady liftingujące, które delikatnie kryją i jednocześnie mocno nawilżają. Polecam wypróbowanie podkładu lżejszego, takiego jak nasz Liquid Control HD i przykrycie ewentualnych niedoskonałości korektorem. Takie połączenie da delikatniejszy efekt.
Pamiętamy oczywiście również o pudrze – to podstawa makijażu niezależnie od wieku – przypomina Katarzyna. – Kiedyś wśród starszych pań królował puder w kamieniu. Dzisiaj, w związku z szeroką paletą innych opcji – na przykład pudrów sypkich, które dają bardzo naturalny efekt, nikt się już do niego nie ogranicza – tłumaczy makijażystka Eveline.

Kosmetykiem, który gwarantuje natychmiastowy efekt ożywienia twarzy i który znajdziemy w kosmetyczce każdej z nas, niezależnie od wieku, jest róż. Katarzyna Dąbrowska: – To element niezbędny, zwłaszcza jeśli decydujemy się jedynie delikatnie podkreślić oko, czy usta. Podczas sesji używałyśmy różu Eveline All in One, który to zadanie bardzo dobrze spełnia, a przy tym nadaje świeżości każdej skórze.
Bardzo ważnym elementem makijażu dla wielu pań jest pomadka. – To taka “kropka nad i” - tłumaczy Katarzyna. Przykładem tego, jakiego blasku nadaje całej twarzy klasyczna czerwona szminka, jest makijaż, jaki wykonała dla Iwony.
Problematycznym obszarem makijażu dla kobiet dojrzałych wydają się z reguły oczy. – Z powieką jest ten problem, że z wiekiem zaczyna już odrobinę opadać, więc tu trzeba większej wprawy, aby wyglądać perfekcyjnie – potwierdza makijażystka Eveline.
Kilka prób i paleta dobrze skomponowanych cieni – to podstawa, jeśli nie chcemy wyglądać jak statystki z filmu grozy, niezależnie od wieku. Katarzyna dodaje, że w przypadku kobiet dojrzałych "dobrze skomponowane" oznacza "klasyczne". – Kiedyś królowały “perły”. Dzisiaj panie wiedzą, że to nie jest najlepszy wybór i stawiają na cienie matowe, które nie podkreślają nierówności powieki. Jeśli chodzi o kolory, rzadko która pani ma dzisiaj w kosmetyczce, sztandarowy kiedyś, zielony czy błękitny cień. Beże i brązy to bezpieczna podstawa – tłumaczy.
Jeśli jednak mamy do tego predyspozycje, nawet w dojrzałym wieku nie musimy rezygnować ze “smoky eye”, czego przykładem jest makijaż Maryli. – Dobrze sprawdza się wtedy biała kredka. Nanosząc ją na linię wodną, czyli wewnętrzną część powieki, oko pięknie nam się otworzy – tłumaczy makijażystka Eveline.
Innym trickiem, który w przypadku makijażu oka podpowiada Katarzyna, jest dobra baza pod cienie, na przykład Ideal Stay 8 w 1. Dzięki niej cienie nie będą się zbierać w załamaniu powieki tylko utrzymają w perfekcyjnym stanie cały dzień.
– Niezależnie od wieku, koniecznie podkreślamy również brwi i rzęsy – dodaje Katarzyna. – Rzęsy z wiekiem stają się słabsze, zaczynają wypadać. I o ile kiedyś po prostu się z tym godziłyśmy, dzisiaj wystarczy zastosować odpowiednią odżywkę i po kilku aplikacjach kondycja włosków znacznie się poprawia. Kiedy rzęsy są już dobrze odżywione, wystarczy zaaplikować dobrą maskarę. Najlepiej pogrubiającą, taką jak Extension Volume Extreme Volume and Shine. To nasz hit, bo nie tylko nadaje objętości, ale również nabłyszcza – tłumaczy.
- W przypadku brwi pamiętajmy, że stanowią one o “ramie” całej twarzy. Nawet panie o jasnej karnacji, takie jak Dorota, nie mogą o tym zapominać – przekonuje Katarzyna i dodaje, że w ofercie Eveline znajdują się uniwersalne paletki cieni do brwi All in One, które można dowolnie mieszać i tym samym dostosować do każdego typu urody i… wieku można by dopowiedzieć. Tylko tak naprawdę, po co? Nasze modelki udowodniły, że ktoś narzuca nam granice wiekowe w makijażu, to jesteśmy to zwykle… my same.

Artykuł powstał we współpracy z Eveline.

Trwa ładowanie komentarzy...