Mycie włosów Coca-Colą to hit internetu. Lekarze i fryzjerzy nie wierzą w to, co widzą

Czy Coca-Cola naprawdę sprawi, że nasze włosy będą piękne?
Czy Coca-Cola naprawdę sprawi, że nasze włosy będą piękne? Kadr z YouTube
Jeśli myślałaś, że znasz wszystkie sposoby na piękne i zdrowe włosy, mamy dla ciebie coś wyjątkowego. Ostatnio do łask wrócił dość nietypowy pomysł. Mianowicie chodzi o... mycie włosów Coca-Colą. Tak, dobrze czytacie. Mycie głowy COCA-COLĄ. O co chodzi i czy to w ogóle bezpieczne?

Brzmi jak bardzo nietypowa kampania viralowa Coca-Coli, ale na szczęście to nie to. Internet sam do tego doszedł. Metodą prób i błędów dziewczyny wypracowały zaskakujący i tani sposób na piękne włosy. W sieci nie brakuje filmików, w których testerki pokazują, jak się do tego zabrać. Jedną z ambasadorek tej metody jest modelka, Suki Waterhouse, która od lat używa Coli do mycia włosów i jest zachwycona efektami. W dodatku znalazła swoje następczynie.

Krótki instruktaż
Jest kilka szkół. Pierwsza mówi o tym, że po umyciu włosów szamponem należy obficie potraktować je Coca-Colą, następnie spłukać i użyć odżywki. Druga natomiast mówi, że warto napój potrzymać nawet do 15 minut na włosach i dopiero potem umyć je szamponem. Trzeci sposób to stworzenie mieszanki wody z Colą (szklanka Coli i szklanka wody w proporcji 1:1) i spryskanie włosów takim sprayem. Co ma nam to dać? Piękne, puszyste włosy, które jeszcze ładniej się skręcą (w przypadku loków) lub zamienią się w surferskie fale (w przypadku prostych włosów). Idealny look na wiosnę i lato! Teoretycznie.
Specjaliści są sceptyczni
W internecie można znaleźć dużo teorii na temat zbawiennego wpływu związków zawartych w Coca-Coli na skórę głowy i włosy. Jak jest naprawdę? O opinię poprosiłam dr n. med. Olgę Glińską, specjalistę dermatologa z kliniki Pro Dermis.

– Osobiście nie miałabym odwagi poddać moich włosów działaniu Coca-Coli, gdyż bardzo je lubię, a Coca-Cola znana jest ze swych właściwości żrących. Poza tym myślę, że bardzo dużo czasu zajęłoby mi spłukiwanie z włosów tego lepkiego napoju - na 1 litr Coca-Coli przypada ok. 30 kostek cukru. Nie mam doświadczenia w stosowaniu Coca-Coli na owłosioną skórę głowy i włosy, ale zajrzałam do literatury i znalazłam artykuł opublikowany w 2011 roku w "Journal of Forensic Science" dotyczący wpływu substancji żrących na ludzkie kości, zęby, włosy, paznokcie i tkanki miękkie – mówi dr Olga Glińska.

Warto zwrócić uwagę na to, w jakim "towarzystwie" testowana jest Coca-Cola. Już sam ten fakt pobudza wyobraźnię i przypomina, że napój używany jest m.in. do odrdzewiania śrub. – Autorzy poddali fragmenty ludzkich tkanek działaniu pięciu związków żrących: kwasowi solnemu, kwasowi siarkowemu, wybielaczowi, ługowi i Coca-Coli. Fragmenty kości, zębów, paznokci rąk, włosów i skóry zanurzone były przez 24 godziny w wymienionych związkach żrących (o nieznanym stężeniu). Zaobserwowano, iż najbardziej uszkadzające właściwości miały kwas solny oraz kwas siarkowy. Natomiast wybielacz, ług i Coca-Cola nie miały wpływu na strukturę tkanek, lecz w pewien sposób zmieniały ich wygląd. Coca-Cola spowodowała zbrązowienie zębów, zmatowienie i szorstkość paznokci oraz zmatowienie włosów – tłumaczy dr Glińska.

A co na ten temat sądzą fryzjerzy?
– Specjalnie dla pani zrobiliśmy test w salonie. Spryskaliśmy włosy mieszanką wody i Coca-Coli w proporcji 1:1, po 10 minutach umyliśmy włosy szamponem modelce i wysuszyliśmy. Obalamy mit: włosy nie są po tym "zabiegu" zregenerowane ani bardziej lśniące. Zdecydowanie rekomendujemy używanie profesjonalnych produktów dedykowanych włosom o bardzo dobrym składzie - te, sprawdzone przez nas metody przynoszą realne rezultaty – mówią specjaliści z salonu Milek Design.


Wniosek zatem jest dość oczywisty: systematyczne płukanie włosów Coca-Colą nie poprawi wyglądu naszych włosów, a nawet może sprawić, że stracą blask i świeży wygląd. Jeśli Cola wpływa na skręt włosów, to – podobnie jak sól morska – po dłuższym czasie będzie miała szkodliwy wpływ na strukturę włosa. Po sprawdzone przepisy na kosmetyczne mikstury tworzone w domowych warunkach lepiej zwrócić się do mamy lub babci. Te metody na pewno będą dla nas bezpieczniejsze.
Trwa ładowanie komentarzy...