"Efekt Meghan". Kobiety na całym świecie chcą wyglądać jak ona – przyszła żona księcia

Kobiety kochają styl Meghan Markle
Kobiety kochają styl Meghan Markle Fot. Instagram/Meghan Markle
Czasy, gdy oczy całego świata zwrócone były na Kate Midldeton i książę Williama dawno już minęły. Od dwóch lat media przyglądają się związkowi księcia Herry'ego i Meghan Markle, która w maju zostanie jego żoną. "Efekt Meghan” działa! To, w co ubierze się Meghan, znika w mgnieniu oka ze sklepowych półek, dając przy tym olbrzymią popularność markom, które wybiera. Czy Meghan Markle przyćmiła Kate Middleton, która do tej pory była numerem jeden wśród kobiet królewskiego dworu? – Nie jest ważne, Czy Meghan przyćmłai Kate, czy też nie. Ważne, że się sprzedaje medialnie - zauważa Karolina Korwin Piotrowska.

Meghan Markle i książę Harry pobiorą się już 19 maja. Młodszy syn księżnej Diany i księcia Karola oraz gwiazda serialu "W garniturach" spotykają się od dwóch lat. Od początku media dosłownie oszalały na ich punkcie i śledziły każdy krok zakochanej pary. Teraz, na niespełna dwa miesiące przed ich ślubem zainteresowanie jest jeszcze większe.

Obojętnie, co na siebie nie założy i tak będzie hit!
W mediach mówi się o "efekcie Meghan". Obojętnie co by na siebie nie założyła Meghan, kobiety i tak będą chciały to mieć. Tak było z torebką, którą Markle trzymała w ręku podczas wizyty w Nottingham w grudniu ubiegłego roku. Torebka szkockiego brandu Strathberry zniknęła ze sklepowych półek dosłownie jak świeże bułeczki.

Podobnie było z jeansami walijskiej marki Hiut Denim, o której jeszcze kilka tygodni temu wiedzieli nieliczni. Jednak gdy Markle pojawiła się na zamku Cardiff w zwykłych, czarnych rurkach z kolekcji Hiut, rozpętało się istne szaleństwo. Fabryka w Walii, która wypuszcza na rynek sto pięćdziesiąt sztuk spodni tygodniowo, teraz zmaga się z nie lada problemem, bo na spodnie, które miała na sobie Meghan trzeba czekać aż trzy miesiące. Czarne rurki mimo że kosztują ok. 840 zł wyglądają bardzo zwyczajnie. Podobne spodnie kobiety mogą kupić w co drugim sklepie i w dodatku o połowę tańsze, ale jednak nie chcą. Nie tylko spodnie i torebki, które ma na sobie Meghan są przedmiotem pożądania innych kobiet. Dotyczy to też biżuterii, butów czy innych dodatków. Kate nosi się klasycznie i kobieco, choć ze sporym zacięciem do odważnych kolorów czy nietypowych połączeń.
Czy 36-letnia Amerykanka przyćmiła Księżną Kate, która do tej pory była ulubienicą kobiet na świecie? – To nie jest ważne, czy przyćmiła Kate, czy też nie. Ważne że się sprzedaje medialnie. Jest trendsetterką, ale to jest przywilej ludzi znanych. Jeżeli celebrytki na Instagramie mogą wciskać cukier puder ufarbowany na brązowo jako napój odżywczy, to Meghan Markle może wciskać spodnie. Tym bardziej, że mamy kogoś, kto za chwilę stanie się członkiem rodziny królewskiej. Ona jest ucieleśnieniem bajki o królewnie, która znalazła swojego księcia, więc wszystko się zgadza. Meghan by mogła założyć na siebie nawet plastikową torbę z Biedronki, a i tak byłaby trendsetterką – zauważa Karolina Korwin Piotrowska.



Gorące materiały w mediach
Dobrej passy Meghan nie są w stanie przerwać nawet kolejne kompromitujące materiały mediów; filmiki czy zdjęcia półnagiej narzeczonej Harry’ego, które niedawno upublicznił portal Celeb Jihad. Zresztą sprawą udostępniania przez media zdjęć Meghan przejął się Pałac Kensington. Jego przedstawiciele wydali krótkie oświadczenie, tłumacząc, że zdjęcia są fotomontażem.

Karolina Korwin Piotrowska podkreśla, że podsycane przez media gorące materiały w żaden sposób nie zaszkodzą Meghan Markle. – Dzisiaj na okładkach gazet lądują prostytutki, klikają się newsy o kobietach lekkich obyczajów, a żeby być sławnym trzeba mieć sekstaśmę. Naprawdę, kogoś to interesuje, że Meghan Markle, która była aktorką, pokazała kawałek ciała, co jest wpisane w jej zawód? – zauważa Korwin Piotrowska.
Wejście do rodziny królewskiej miała utrudnione
W mediach huczało od doniesień, że rodzina królewska długo nie mogła zaakceptować wybranki Harry’ego. Powód? Barwne życie w amerykańskim show-biznesie i rozwód, który ma na swoim koncie Meghan. W 2011 roku roku aktorka wyszła za mąż za producenta filmowego Trevora Engelsona. Dwa lata później rozstali się. Mówi się, że rodzina królewska patrzy podejrzliwie na Meghan również ze względu na jej rodzinę. Rodzice Meghan są rozwiedzeni.

Dużo emocji wzbudzają też relacje narzeczonej Harry'ego z jej przyrodnią siostrą, która miała powiedzieć, że gdy zdiagnozowano u niej stwardnienie rozsiane, Meghan się od niej odsunęła. Sama zainteresowana wchodząc do rodziny królewskiej musiała nieco "ugrzecznić" swój wizerunek. Już nie romansuje z show-biznesem, zakończyła aktorską karierę, a na jej Instagramie próżno szukać niegrzecznych fotografii. Udziela się charytatywnie, m.in. działając na rzecz kobiet. Razem z Emmą Watson zaangażowała się w kampanię "HeForShe", zachęcającą do walki o równość płci.

Kate na drugim biegunie popularności
Choć media w dalszym ciągu interesują się trzecią ciążą Kate Middleton, to związek Harry'ego i Meghan oraz przygotowania do ślubu są na pierwszym planie. Obie panie, Kate i Meghan, mają ponoć dość dobre relacje, jednak warto podkreślić, że Kate wchodząc do rodziny królewskiej miała dużo łatwiej. Niemal zero skandali na koncie, porządne studia, działalność charytatywna - idealna kandydatka do rodziny królewskiej.
Zawsze uśmiechnięta i idealnie ubrana. Warto podkreślić, że "efekt Kate” dopadł polską markę Etui Bags. To właśnie z torebką polskiego brandu Middleton pokazała się na jednym z przyjęć. Po wystąpieniu Kate zainteresowanie akcesoriami polskiej marki wzrosło do tego stopnia, że jej właścicielka nie nadążała za zamówieniami. Kto wie, może po ubrania i dodatki którejś z polskich marek sięgnie też Meghan? Sukces byłby gwarantowany!
Trwa ładowanie komentarzy...