W tej modowej kampanii można się zakochać. Włoski klimat i kadry jak z filmu "Tamte dni, tamte noce"

Wiosenno-letnia kampania Wojtka Haratyka
Wiosenno-letnia kampania Wojtka Haratyka Fot. materiały prasowe
Wojtek Haratyk pokazał wiosenno-letnią kolekcję. W tej sesji zdjęciowej można się zakochać. Nie tylko dlatego, że inspirowana jest romantycznymi włoskimi plenerami. Haratyk - oprócz pięknych obrazków - serwuje też modę męską w najlepszym wydaniu.

Debiutował w 2010 roku. Od tamtego czasu bardzo rozwinął się jako projektant i zyskał jeszcze większe grono fanów. Wojtek Haratyk, bo o nim mowa łączy klasykę krawiectwa z nowoczesnym minimalizmem. Współpracuje też z najlepszymi producentami tkanin z Włoch. Włoskie klimaty pojawiają się też w najnowszej wiosenno-letniej kolekcji polskiego projektanta.

Piękne plenery Włoch kojarzą się przede wszystkim z filmami Luca Guadagnino –"Tamte dni, tamte noce”, "Jestem miłością" czy "Nienasyceni”. Z filmów włoskiego reżysera zaczerpnięte zostały też kolory, takie jak lekkie szarości, granaty oraz biele. W kolekcji znajdziemy takie materiały jak m.in. jedwab, lny oraz wełny. Linia składa się z miękkich koszul i stylowych marynarek. Nowością są wygodne spodnie z wysokim stanem, które jak podkreśla projektant będą ciekawym uzupełnieniem każdej szafy.
Wiosenno-letniej kolekcji towarzyszy iście poetycki opis: "Zapach świeżo skoszonej trawy, zmieszany ze spadającymi z drzew cytrusami. O poranku po domu rozchodzi się mieszanka zapachów, intensywnej kawy, świeżych owoców, wyciągniętego z pieca pieczywa. Przepalone słońcem, jednak ciągle żywe barwy zieleni, błękitnego nieba, rozgrzanego piasku plaży. Gdzieś znad morza powiewa delikatna bryza, dając odrobinę wytchnienia. Tak mogłyby wyglądać pocztówki z raju. Wspomnienie o idealnych wakacjach. Gdzieś między pograniczem włosko-francuskim, a może dalej na południu Włoch”. Nic, tylko wyczekiwać wakacji!
Trwa ładowanie komentarzy...