Tomasz Kot odwiedził chorą Zuzię. Został ambasadorem Szlachetnej Paczki

Słyszałem wcześniej wiele dobrego o Szlachetnej Paczce, ale zawsze kojarzyła mi się z pomocą na święta – mówi aktor Tomasz Kot.
Słyszałem wcześniej wiele dobrego o Szlachetnej Paczce, ale zawsze kojarzyła mi się z pomocą na święta – mówi aktor Tomasz Kot. Stowarzyszenie WIOSNA
Szlachetna Paczka to nie tylko pomoc na święta. Działa przez cały rok, pomagając rodzinom w potrzebie, by wyszły z biedy i samodzielnie radziły sobie w życiu. Do grona przyjaciół jednego z najskuteczniejszych polskich projektów społecznych dołączył właśnie Tomasz Kot. Aktor nie miał łatwego początku.

Zastanawiasz się komu przekazać 1% podatku?
- Słyszałem wcześniej wiele dobrego o Szlachetnej Paczce, ale zawsze kojarzyła mi się z pomocą na święta – mówi Tomasz Kot, aktor, który zagrał m.in. legendarnego kardiologa Zbigniewa Religę w filmie Bogowie. – Teraz przekonałem się, że Paczka to o wiele więcej. To bardzo przejrzysty i bardzo skuteczny system mądrego pomagania przez cały rok i na bardzo wiele sposobów.


Życie w śmiertelnym niebezpieczeństwie
Swoje zaangażowanie w Szlachetną Paczkę Kot zaczął od odwiedzin w mieszkaniu pani Beaty, która samotnie wychowuje 5-letnią Zuzię. Dziewczynka jest niepełnosprawna, ma zaburzenia pracy mózgu, zdiagnozowano u niej autyzm, poza tym nie odczuwa bólu.

- Gdyby się teraz uderzyła w głowę i zalała krwią, to nawet nie zwróci na to uwagi, będzie się dalej śmiała – opowiada jej mama, Beata. – To dla niej śmiertelnie niebezpieczne.

Z powodu chorób córki, kobieta przez wiele lat była bardzo zadłużona. – Niemal codziennie stawałam przed wyborem: kupić Zuzi bułkę czy leki. Bez jednego ani bez drugiego nie mogła żyć.

Bohaterowie, nie ofiary
Przez kilka lat pozostawały bezdomne, mieszkały w domach samotnej matki, na nogi stanęły dopiero po otrzymaniu wsparcia od Szlachetnej Paczki. – Otrzymałyśmy ogromną pomoc – wspomina pani Beata. – Teraz córka ma terapie, których potrzebuje, bo mogłam na jej leczenie przekierować pieniądze, które dotąd wydawałam na rzeczy, jakie dostałyśmy w paczce. Jej życiu w tej chwili nic nie zagraża. Rok temu jeszcze nie mówiła, a teraz proszę: tryska energią i humorem. Zuzia to cały mój świat. Gdyby nie Szlachetna Paczka to… nawet nie chcę o tym myśleć.

Tomasz Kot, odwiedzając Zuzię i jej mamę podkreślił, że przyszedł do nich nie jak do ofiar, nad którymi trzeba się litować, ale jak do bohaterek, z których należy brać przykład. – Bo to są bohaterki. Ludzie, którym pomaga Szlachetna Paczka to bohaterowie. Zachowują godność i walczą o siebie i swoje rodziny pomimo takich przeciwności, których wielu z nas nawet nie umie sobie wyobrazić – powiedział.


Pomagać tak, by nie trzeba było znowu
SZLACHETNA PACZKA istnieje od 2001 roku i konsekwentnie zmienia sposób myślenia Polaków o biedzie. Pokazuje, że można z niej wyjść i pomaga stanąć na nogi tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. Uczy ich jak, mogą zacząć radzić sobie w życiu samodzielnie. Jak to robi? Przez unikalny w skali światowej system precyzyjnej, konkretnej i mądrej pomocy skierowanej do rodzin w potrzebie. Działa przez cały rok i ma ogólnopolski zasięg. Utrzymuje się z wpłat darczyńców.

- Zbliża się czas składania deklaracji podatkowych, przekazywania jednego procenta. Szlachetna Paczka potrzebuje wsparcia. Wiem, że warto, bo poznałem z bliska, jak działa ten system, i poznałem ludzi, którzy go realizują. Paczce naprawdę warto pomóc – dodaje aktor.

Zrób to mądrze. Przekaż 1% podatku SZLACHETNEJ PACZCE.
Trwa ładowanie komentarzy...