Naturalne składniki i brak plastikowych opakowań. Szampon w kostce będzie hitem?

Z początku trudno przekonać się do szamponu w kostce, ale podobno wystarczy spróbować go raz, aby zapomnieć o tradycyjnych produktach w płynie
Z początku trudno przekonać się do szamponu w kostce, ale podobno wystarczy spróbować go raz, aby zapomnieć o tradycyjnych produktach w płynie Fot. Instagram/ szafasztywniary, maryliese
Moda na kosmetyki ekologiczne trwa i coraz więcej firm decyduje się na tworzenie produktów w duchu eko - z naturalnych składników, bez zbędnego dodatku sztucznych substancji. Dużo mówi się o naturalnych kremach, mydłach i szamponach w płynie. Coraz więcej osób zaczyna również korzystać z szamponów w kostkach, z którymi po spróbowaniu, ciężko się rozstać.

Szampon w kostce brzmi trochę enigmatycznie a trochę dziwacznie, ale wyglądem przypomina po prostu mydło, które znajdziemy przy większości łazienkowych umywalek. Większość z nas nie jest przyzwyczajona do korzystania z szamponu w takiej formie i na co dzień korzysta z produktów do włosów, które można znaleźć w każdej drogerii. Choć czasem trudno rozstać się z przyzwyczajeniami, warto od czasu do czasu spróbować czegoś nowego, zwłaszcza jeśli ma pozytywny wpływ na środowisko - szampony w kostce pozbawione są plastikowych opakowań - i składa się jedynie z naturalnych składników. Jak powstaje receptura na tak oryginalny kosmetyk?

– Z recepturą było tak - mieszkałam 8 lat we Francji i pod koniec mojego pobytu odkryłam szampony w kostce sprzedawane w sklepach BIO. Tak się do niech przyzwyczaiłam, ze wracając do Polski zrobiłam zapas na pół roku, ale jak się skończyły to był dramat – opowiada naTemat Joanna Chyl, zajmująca się wytwarzaniem szamponów w kostce. – Zaczęłam przekopywać polskie sklepy, ale nic nie znalazłam, więc nie pozostało mi nic innego, jak tylko taki szampon wyprodukować samodzielnie. Udało mi się trochę podpatrzeć francuskie blogerki, zaczęłam próbować i tak metodą prób i błędów udało mi się zrobić pierwszy szampon z białą glinką i rozmarynem. Miał on wtedy inny skład niż te, które robię obecnie. Teraz dodaję do nich dużo indyjskich ziół, kwiatów, suszonych owoców, a ostatnio nawet jogurt w proszku i śmietankę oraz banany i owoce jeżyny.

Nowy #szamponwkostce w fazie testowania #mlodyjeczmien i #spirulina

Post udostępniony przez Joanna Chyl (@chyljoanna)

Wydaje się, że w świecie, który coraz częściej namawia do dbania o środowisko i zrezygnowania z plastiku, szampony w kostce mogą stać się czymś więcej niż tylko niszowym, dosyć ekstrawaganckim produktem.

– Szampon w kostce od tradycyjnych produktów różni się tym, że nie potrzeba do niego opakowania, do którego zwykle wlewa się szampon. Jest twardy i solidny, więc przy okazji minimalizujemy ilość zużywanych opakowań – tłumaczy Joanna Chyl. – Dodawane do niego zioła stanowią 10%, podczas gdy w tradycyjnym szamponie to jedynie 1-3%. Zawiera też duże ilości masła shea, kakaowego i olejów roślinnych, co dodatkowo pielęgnuje włosy i sprawia, że łatwo się rozczesują i nie plączą. Nie jest potrzebna odżywka ani płukanka zakwaszającą, jak po użyciu mydła do włosów.
Chyl podkreśla, że szampon w kostce nie jest mydłem do włosów, choć - ze względu na zbliżony wygląd - często jest z nim mylone. Produkt jest nie tylko przyjazny środowisku, ale również wydajny – Kostka wystarcza na bardzo długo, choć oczywiście wszystko zależy od długości i gęstości włosów. Niektórym może wystarczyć na 2 tygodnie, ale są też tacy, którym jedna sztuka służy nawet 5 miesięcy.


Taki szampon, ze względu na rozmiar i konsystencję dobrze sprawdzi się również w podróży - zmieści się w każdej kosmetyczce i bez problemu możemy przewozić go w bagażu podręcznym w przypadku przemieszczania się samolotem.
Trwa ładowanie komentarzy...