Oto trendy w makijażu oczu, które nadają się do codziennego stosowania. Nie będziesz wyglądała dziwnie

Nie wszystkie trendy, które widzimy na wybiegu, jesteśmy gotowe wprowadzić w życie. Dlatego podpowiadamy dzisiaj kilka interesujących rozwiązań makijażowych, które warto wykorzystać.
Nie wszystkie trendy, które widzimy na wybiegu, jesteśmy gotowe wprowadzić w życie. Dlatego podpowiadamy dzisiaj kilka interesujących rozwiązań makijażowych, które warto wykorzystać. fot. Instagram.com/kristianathe i Instagram.com/daria.zhalina
Jak jeszcze możesz pomalować oczy, żeby nie stosować do znudzenia sprawdzonych trików, ale też nie dać się ponieść zwodniczej fantazji? Prezentujemy najgorętsze trendy tego sezonu, które świetnie sprawdzają się nie tylko na wybiegach, ale również na co dzień.

W makijażu panuje ta sama zasada co w modzie. Mimo że co sezon pojawiają się nowe trendy, warto wybierać dla siebie najlepsze rozwiązania. A te, które są przesadzone i ”zbyt wybiegowe” zostawić modelkom, celebrytkom lub artystkom, których żywiołem jest scena. Kobietom w codziennym makijażu zależy przede wszystkim na podkreśleniu urody. I właśnie na takich trendach się dzisiaj skupimy.

Biały eyeliner
Klasyczne kocie oko ewoluowało. W tym sezonie biel króluje zarówno w ubraniach, jak i w makijażu. Hitem jest biały eyeliner, którego używamy w identyczny sposób jak ciemnego eyelinera, rysując kreskę wzdłuż linii rzęs. Co ciekawe, biały eyeliner wcale nie powoduje, że oko wygląda nienaturalnie - wręcz przeciwnie, przykuwa uwagę, ale nie zaburza naturalnego efektu, a w połączeniu z czerwonymi ustami tworzy naprawdę intrygujące wrażenie.

Dla osób bardziej odważnych, lubiących eksperymentować z formą jest jeszcze bardziej futurystyczna propozycja - kreska prowadzona w załamaniu powieki. Tutaj jednak każdy "fałszywy ruch" zostanie od razu wyłapany, dlatego warto solidne potrenować przed efektem finalnym. Na pewno jest to bardziej szalona propozycja, dlatego warto ją łączyć z prostą, graficzną formą w ubiorze czy w biżuterii. Ale nie rezygnowałabym z niej tylko dlatego, że wydaje się zbyt odważna. Biały eyeliner daje poczucie bezpieczeństwa fankom bardziej naturalnych make upów.

Jeszcze jednym rozwiązaniem jest podbicie czarnej kreski białą. Ten makijaż można wykorzystać podczas wieczornego wyjścia. Czarna kreska podkreśla obrys oka i optycznie wydłuża rzęsy, sprawiając, że spojrzenie jest głębokie i uwodzicielskie. Natomiast biała kreska nadaje całości efekt stylowego wykończenia makijażu. Dobrze sprawdza się z kolorowym cieniem. I choć może wydawać się, że kolorów pojawi się tu za dużo, to jednak zapewniam, że efekt końcowy pozytywnie was zaskoczy.

#makeupoftheday #whiteeyeliner

Post udostępniony przez Elianne (@elianne95)



Róż i już!
Podobno makijażyści mają już dosyć topornego konturowania, które robi z naszej twarzy maskę 3D. Umiejętne i dozowane konturowanie jest w porządku, ale makijażyści ewidentnie chcą od tego odpocząć. Dlatego trendy skłaniają się ku różowi. I to nie tylko na policzkach! Róż zawitał również do makijażu oka. Jeśli odczuwasz obawę przed tym kolorem, nie musisz się czuć odosobniona. Źle dobrany odcień różu może obciążyć powiekę i stworzyć efekt opuchnięcia. Dlatego warto dobrać odcień do koloru naszej karnacji. Ciepły odcień skóry dobrze współgra z ciepłymi tonami różu, wpadającymi w oranżowy lub brzoskwiniowy. Chłodniejszy odcień karnacji dobrze komponuje się z nasyconą wersją różu.



Naturalne oko lubi się z mocnymi ustami
To z pewnością propozycja dla osób, które nie są obdarowane przez los precyzją kaligrafa lub po prostu nie chce im się ślęczeć nad kreską malowaną eyelinerem. I to jest dobra wiadomość. Gorsza jest ta, że nie ma nic za darmo - jeśli odpuścisz z okiem, powinnaś dopracować usta. Zatem to makijaż, w którym oko jest jedynie oprawione wytuszowanym wachlarzem rzęs, ale za to usta odcinają się intensywną czerwienią lub jakimś neonowym kolorem. Taki makijaż ma hollywoodzki sznyt i świetnie kompnuje się monochromatycznymi barwami w stroju.
Trwa ładowanie komentarzy...