Jedna z holenderskich fit blogerek zdradziła na swoim Instagramie, jak robić zdjęcia, aby korzystnie na nich wyglądać. Na swoich kolażach Imre Cecen pokazuje, że nawet kąt padania światła czy trzymania telefonu może zmienić absolutnie wszystko. Wystarczy też wciągnąć brzuch lub delikatnie unieść uda do góry, wtedy nogi wydadzą się tak szczupłe, jak u modelek. Ważna też jest pora dnia. Rano brzuch będzie wyglądać na dużo bardziej płaski, niż wieczorem. Tak samo jest z fotkami, robionymi na siedząco. Imre pokazuje, że siedząc zgarbiona, raczej nie zaprezentuje instagramowemu światu płaskiego brzucha. Co innego, gdy się wyprostuje i go trochę wciągnie. Podobny przykład jest ze światłem. Blogerka najpierw zrobiła zdjęcie, na którym w pomieszczeniu panuje ciemniejsze światło, a następnie wykonała identyczną fotografię, gdy światło jest jaśniejsze. Korzystniejsze zdjęcie to oczywiście przy ciemniejszym świetle, bo widać wtedy pięknie zarysowane mięśnie brzucha. Imre przedstawia jeszcze dużo więcej przykładów, gdzie ogromne znaczenie ma po prostu nasza poza. Tak więc warto podejść do Instagrama na luzie i nie dać się wpędzić w kompleksy.
