Schudła 50 kg, ale nie czuła się szczęśliwa. Teraz jest sobą: ”Nie promuję otyłości”

Dominika Gwit od lat zmaga się z nadwagą. Teraz mówi wprost: otyłość to choroba, ale można wyglądać pięknie mimo nadprogramowych kilogramów.
Dominika Gwit od lat zmaga się z nadwagą. Teraz mówi wprost: otyłość to choroba, ale można wyglądać pięknie mimo nadprogramowych kilogramów. Fot. Instagram.com/dominikagwit
Mówiono o niej zarówno gdy schudła 50 kilogramów, jak i wtedy, gdy wróciła do poprzedniej wagi. Po latach diet i innych prób walki z otyłością Dominika Gwit ucina dyskusje krótkim, ale bardzo konkretnym postem na Instagramie. I rusza z warsztatami dla osób plus size.

Gdy schudła 50 kilogramów, była ulubienicą mediów plotkarskich, które z chęcią pokazywały jej metamorfozę. Sama Dominika nie kryła dumy z tego, co udało jej się wypracować, wydała nawet książkę pod znamiennym tytułem ”Moja droga do nowego życia”. Po pewnym czasie sylwetka zaczęła wracać do poprzedniego stanu, a aktorka wyznała, że dobrze i kobieco czuje się dopiero w rozmiarze plus size. Na nic diety i wyrzeczenia, na nic ograniczenia. Propozycję z ”Tańca z Gwiazdami” przyjęła dopiero za trzecim razem. W wywiadach wyznała, że po prostu się bała - szybko okazało się, że nie było czego. W duecie z Żorą Korolyovem zajęła czwarte miejsce.
W czerwcu Dominika Gwit rusza z warsztatami ”Piękno w rozmiarze XXL”, którymi chce ośmielać osoby w rozmiarze plus size do tego, by eksperymentowały z modą i nie bały się wyrażać swoją osobowość za pomocą kolorowych stylizacji. – Każda z nas jest piękna, niezależnie od rozmiaru. Piękno można wydobyć. Jeżeli chcesz coś schować, schowamy, jeżeli chcesz coś pokazać, pokażemy. Masz prawo wyglądać pięknie, modnie i czuć się świetnie. Nie mówimy o dietach, nie mówimy o zdrowiu. Każda z tych kobiet ma osobną historię, nie ingerujemy w te historie. Każda z nas ma prawo wyglądać pięknie – powiedziała Dominika Gwit w ”Pytaniu na śniadanie”.

Po wizycie w programie na Instagramie Dominiki pojawił się post ze słowami, które przyświecają obecnie Dominice. Przy okazji aktorka pozdrawia hejterów. I wyraźnie zaznacza: "uważam się za silną, mądrą i piękną kobietę, która kocha i jest kochana!"
Dominika Gwit

TAK - jestem gruba, TAK - jestem szczęśliwa, TAK - mam do tego prawo, TAK - będę o tym mowić głośno! NIE - nie zamkne się w domu, bo ktoś uważa, że skoro z niego wychodzę, to promuję otyłość, NIE - nie promuję otyłości! Po prostu na tę otyłość choruję. I czasem mam siłę i ochotę z nią walczyć, a czasem nie. I nie znaczy to, że jestem gorsza. Wręcz przeciwnie - uważam się za silną, mądrą i piękną kobietę, która kocha i jest kochana! Żyję i uwielbiam to moje życie!!!! A w warsztatach biorę udział, bo chcę się swym szczęściem dzielić i dodawać innym pewności siebie! Hejterów pozdrawiam! A @pudelek_pl Dziękuję za skądinąd miły i pozytywny artykuł:) Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Dominika

Trwa ładowanie komentarzy...