Czarne lody będą hitem tego lata? Wiemy, gdzie można je kupić

Te czarne lody nie tylko wyglądają oryginalnie, ale mają również właściwości prozdrowotne
Te czarne lody nie tylko wyglądają oryginalnie, ale mają również właściwości prozdrowotne Fot. Instagram/ sweetcornerwarsaw
Hasło "czarne lody” brzmi dziwacznie i nie do końca apetycznie. Tylko na początku. Wystarczy sprawdzić setki zdjęć oryginalnego deseru na Instagramie, aby zmienić zdanie. Czarne lody to nie tylko oryginalny wygląd, ale również właściwości prozdrowotne.

Smaczny i zdrowy deser
Aktywny węgiel to składnik, który od miesięcy podbija świat kosmetyczny i gastronomiczny - znajdziemy go zatem zarówno w kremach czy maskach jak i wielu potrawach. Czarne lody to kolejna nowość, która niedawno zawitała do Warszawy. Chociaż początkowo ich wygląd może nie kojarzyć się ze smacznym deserem, to jednak wystarczy chwila, aby się do nich przekonać. W towarzystwie posypek i owocowych dodatków wyglądają bardzo fotogenicznie, a ich prozdrowotne właściwość sprawiają, że po tych słodkościach nie trzeba mieć wyrzutów sumienia.

– Lody wytwarzamy każdego dnia, według własnej i sprawdzonej receptury. Korzystamy z mleka krowiego jedynie od ekologicznych dostawców, ponieważ zdajemy sobie sprawę z rosnącej świadomości klientów i chcemy im zaoferować produkt najwyższej jakości – mówi nam właściciel warszawskiej cukierni Sweet Corner. – Nasze lody są w 100 procentach naturalne, pozbawione sztucznych barwników i konserwantów, a wyjątkowy czarny kolor otrzymujemy dzięki użyciu aktywowanego węgla kokosowego, który ma wiele pozytywnych właściwości, wśród których wymienić można wpływ na wybielenie zębów i oczyszczenie organizmu z toksyn - dodaje.
Smak przede wszystkim
W stolicy znajdziemy już co prawda inne czarne lody, ale to pierwsze zimne desery typu soft, przypominające popularne i puszyste włoskie świderki. Choć składnikiem, który podbija smak lodów, jest ukochana przez wielu kremowa Nutella, to lody nie są przesadnie słodkie. Nie można jednak nazwać ich również dietetycznymi - 100 gram liczy około 220 kalorii, a liczbę tę możemy dodatkowo podbić posypką z ciasteczek Oreo lub karmelizowanych orzechów. Dlaczego nie? Jak podkreśla właściciel, tutaj chodzi przede wszystkim o jakość i smak - Czasem trzeba pozwolić sobie na mały cheat day i sprawić sobie przyjemność – mówi.

Ostatnio natknęłam się na artykuły negujące dotychczasowe ustalenia dotyczące pozytywnych właściwości węgla aktywowanego - zgodnie z nimi ma ponoć zwalniać metabolizm i blokować wchłanianie się składników odżywczych. Właściciel lodziarni uspokoił mnie mówiąc, że w ich lodach ilości węgla są na tyle niewielkie, że - o ile nie pochłonie się kilkudziesięciu kilogramów deseru na raz - nikomu nie zaszkodzą i spokojnie można cieszyć się pozytywnymi aspektami jego działania i wyjątkowym smakiem.
Trwa ładowanie komentarzy...