Znamy już tajemnicę Hodora, wiemy kim są Biali Wędrowcy. Jakie tajemnice "Gry o Tron" wkrótce mogą zostać rozwiązane?

Celem życia Hodora była ochrona Brana.
Celem życia Hodora była ochrona Brana. Fot. materiały promocyjne
Po pierwsze, zanim rozpoczął się szósty sezon „Gry o Tron”, fani zastanawiali się, czy Jon Snow żyje. Nie żył, ale niektórzy twierdzili, że skoro ma przy sobie kapłankę Melisandre, być może przywróci go do życia. Ale nikt nie wiedział, czy ocknie się jako Inny - czyli zombie, czy może jako normalny człowiek? Teraz już wszystko jest jasne, Jon Snow jest cały i zdrowy, fani ukontentowani. W najnowszym odcinku rozwiązały się aż dwie wielkie tajemnice. Jakie jeszcze teorie fanowskie czekają na rozstrzygnięcie i co już się potwierdziło? [SPOILERY]


W ostatnim odcinku pod tytułem „The Door” dowiedzieliśmy się, skąd wzięli się Biali Wędrowcy. Stworzyła ich Liść - jedna z potworów nazywanych Dziećmi z Lasu. Bran Stark w swojej kolejnej wizji o przeszłości obserwował ją, kiedy wbijała w serce żołnierza przywiązanego do drzewa Smocze Szkło. W konsekwencji przemienił się w Innego. Serial ma przed nami jeszcze wiele tajemnic. Wydaje się, że niektóre wkrótce będą rozwiązane.

Jon Snow jest dziedzicem Winterfell

Robb Stark, który po śmierci ojca został pełnoprawnym władcą Północy, na swojego następcę miał mianować przyrodniego brata Jona. Wśród zwolenników Starków wiedza ta jest tajemnicą poliszynela, jednak pozostali mieszkańcy Siedmiu Królestw nie mają jeszcze o tym pojęcia. Oznacza to, że Snow nie tylko jest królem Północy, ale też potencjalnym dziedzicem Żelaznego Tronu. W najnowszym odcinku Sansa Stark namówiła go na odbicie Winterfell z rąk Ramsaya Boltona, być może to początek drogi Snowa jako władcy Północy.

Hodor to warg

Przez kilka pierwszych sezonów wydawało się, że misiowaty Hodor, czyli wierny pracownik Starków Walder, przeżył w życiu traumę albo chorobę, która doprowadziła do tego, że nie potrafi mówić nic - poza "Hodor". Ostatnio na pojawiły się teorie, że jest wargiem - tak jak Bran - czyli potrafi widzieć oczami zwierząt.
Kiedy kilka odcinków temu Bran przeniósł się do przeszłości i zobaczył nastoletniego Hodora, który normalnie mówił i był komunikatywny, użytkownicy Reddita doszli do wniosku, że prawdopodobnie zbyt długo pozostał we wcieleniu zwierzęcia, co doprowadziło do uszkodzenia jego mózgu. Teraz już wiemy, że prawda jest inna.


Hodor jako dziecko usłyszał głosy z przyszłości, które były nawoływaniem do obrony księcia Winterfell przed armią Białych Wędrowców. Wtedy to Meera Reed krzyczała do niego „Hold the door” - co w czasie trwania wizji mały Walder, powtarzając ją w kółko skrócił do „Hodor”. I już nigdy nie powiedział nic innego, aż do bohaterskiej śmierci.

R + L = J, czyli Jon Snow jest bratankiem Daenerys

Fani „GoT” podejrzewają, że Jon Snow wcale nie jest synem Neda Starka, ale jego zmarłej tragicznie siostry Lyanny. Jego prawdziwym ojcem ma być Rhaegar Targaryen, brat Matki Smoków, który zgwałcił Lyannę. Co więcej, Snow może mieć siostrę bliźniaczkę - Meerę Reed, która poświęciła się ochronie Brana. Z tą teorią związana jest kolejna teoria. Skoro Jon jest Targaryenem, być może jest też Strażnikiem Światła, czyli wcieleniem Boga Światła R’hllora. Wierzy w to kapłanka Melisandre.

Tyrion jest Targaryenem

Po pierwsze jego blond włosy, których odcień w serialu nie różni się od włosów Cersei i Jamiego, ale w powieści określa się go jako bardzo jasny. Tak jak Daenerys. Jak przekonaliśmy się kilka tygodni temu, Tyrion nie boi się (za bardzo) smoków, które go rozumieją i są mu posłuszne. Wielokrotnie jego ojciec Tywin Lannister sugerował, że karzeł nie jest jego synem.

Nienawiść jaką darzył syna pasuje do teorii, że Joanna Lannister została zgwałcona albo dała się uwieźć Aerysowi Targaryenowi - czyli Szalonemu Królowi, przeciwko któremu dawno dawno temu narodził się bunt zwany Rebelią Roberta Beratheona.

Wierna Matce Smoków Missandei jest Człowiekiem Bez Twarzy

Arya Stark ostro trenuje, żeby zostać Człowiekiem Bez Twarzy. Dzięki temu będzie mogła zostać Nikim, i przybierać wizerunki innych ludzi i mordować tych, którzy szczególnie zasługują na śmierć. Według jednej z wielu teorii prawa ręka Matki Smoków Missandei również jest Nikim. Dowodem na to mają być jej zdolności językowe i to, że często mówi o sobie w osobie trzeciej. I zwykle jest bardzo opanowana.

Napisz do autorki: barbara.kaczmarczyk@natemat.pl