Na tę markę Polki czekały kilkanaście lat – ukochane buty bohaterek "Seksu w wielkim mieście" są już dostępne w Polsce

Kultowe modele Manolo Blahnika.
Kultowe modele Manolo Blahnika. Fot. Maciek Stanik
Manolo Blahnik – dla milionów kobiet na całym świecie to już nie nazwisko projektanta. To nawet nie nazwa marki. To zaklęcie, które działa nawet na największą pragmatyczkę. Kultowe buty są już dostępne na Moliera 2, a my rozmawiamy z Dominiką Dadas PR & Marketing Manager Moliera 2.


Dlaczego właśnie teraz marka zdecydowała się wejść do Polski?

Manolo Blahnik jest ikoniczną postacią, geniuszem designu, a jego projekty są pożądane i rozpoznawalne na całym świecie. Decyzja o otwarciu każdego kolejnego miejsca sprzedaży jest podejmowana osobiście przez Mistrza. Tym bardziej jesteśmy dumni, że Moliera 2 dołączyło do tak elitarnego grona.
Zadecydowało wiele czynników, m.in.: lokalizacja salonu w historycznej części stolicy, jego wyrafinowanie i panująca dyskrecja podczas zakupów, wyspecjalizowany zespół ekspertów sprzedaży oraz grono klientów, którzy są wierni Moliera 2 i od wielu lat oczekiwali kolekcji Manolo Blahnik. Równie ważna okazała się nasza wizja budowy wizerunku Manolo Blahnik w Polsce, w oparciu o poszanowanie unikalnego DNA marki.
Manolo Blahnik został wypromowany przez "Seks w wielkim mieście" czy to oznacza, że Warszawa przez luksusowe marki zaczyna być postrzegana jako światowa metropolia?


Warszawa rozwija się bardzo dynamiczne i luksusowe marki to dostrzegają. Stąd ich decyzja o wejściu na polski rynek.

Polki znane są z tego, że zachwycają się bajecznymi butami, ale koniec końców kupują czarne szpilki, czy Pani zdaniem odważą się na bardziej szalone modele Blahnika?


Nasze klientki są bardzo świadome modowo, dlatego z wielką radością przyjęły informację o rozpoczęciu tej współpracy. Obserwujemy, że Polki równie często, co klasyczne szpilki, wybierają te zgodne z aktualnymi trendami, stawiając na kolory i modele fashion. Nasze klientki dużo podróżują i świetnie znają design Manolo Blahnik, dlatego jesteśmy przekonani, że również bardziej odważna część kolekcji znajdzie odbiorców.
Czy Pani zdaniem para butów od Blahnika dla Polek będzie nieosiągalnym luksusem, raczej czy spełnionym marzeniem, obowiązkową pozycją w szafie?


Po tygodniu od premiery kolekcji w naszym salonie notujemy fenomenalne wyniki sprzedaży. Klientki wpisują się też na listę oczekujących na wyprzedane modele, co świadczy o tym, że buty Manolo Blahnik nie są nieosiągalnym luksusem, a raczej spełnieniem jednego z modowych marzeń.

Jak zamierzają Państwo promować markę, czy macie swoje ambasadorki?

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka