Tę polską markę można od wczoraj kupić na Zalando w 15 krajach. Przeglądamy 5 innych rodzimych marek z piękną bielizną

Body warszawskiej marki Le Petit Trou, założonej przez Zuzę Kuczyńską. fot. materiały prasowe
Znam wiele kobiet, które twierdzą, że nic nie dodaje tak skutecznie pewności siebie, jak świadomość, że mają na sobie piękną bieliznę. Inne są uzależnione od wygody i nie wyobrażają sobie założenia stanika push-up, o triple push-up nie wspominając (tak, jest coś takiego). Niezależnie od tego czy jesteśmy amatorkami dziewczęcych fig, czy szufladę na bieliznę wypełniają skąpe paski stringów piękna bielizna sprawia nam przyjemność. Przybliżamy wam pięć polskich i godnych polecenia marek, a wśród nich Le Petit Trou, która właśnie podpisała umowę z Zalando i od teraz jej produkty będzie można kupić niemal w całej Europie.

Mitas Design

Dla lokalnych patriotów z Bielska-Białej i nie tylko. Mitas Design to marka świetna konstrukcyjnie – niekiedy jeden biustonosz jest wykrajany i zszywany aż z 7 kawałków materiału. Staniki Mitas są miękkie, a jednak wyraźnie modelują nawet większe piersi. Do tego dostępna w bardzo szerokiej rozmiarówce (standardowo do E, w przypadku niektórych modeli aż do H). Każda kolekcja też wciąż stosunkowo mało znanej marki pokazuje, że założyciele trzymają rękę na pulsie tego, co modne w branży. Satynowe wstawki, ramiączka-szelki, czy „podwójne” majtki (przezroczyste figi połączone z bardziej kryjącymi, ale też mocniej wyciętymi majtkami) to żadne tam szycie staniczków dla wieczornego relaksu, ale prawdziwe bieliźniane couture. Cenowo biustonoszy wahają się między 100, a 200 zł, majtek między 50, a 100. W najnowszej kolekcji znajdziemy też półprzezroczyste bluzki i body.

Senveniu

Łódzka marka, która na pierwszym miejscu stawia wzory koronek. Krótkie, limitowane serie powstają są szyte ręcznie z fragmentów koronki, a dzięki temu niepowtarzalne. Choć w ofercie Senveniu znajdziemy chokery, majtki i body, pierwsze skrzypce grają biustonosze, w których znakomicie ujawnia się piękno koronek. Wszystkie mają regulowane ramiączka i obwód pod biustem (65-90 cm) i są dostępne w rozmiarze od A do C. Istnieje możliwość zamówienia większego rozmiaru szytego na miarę (120 zł). Prawa grawitacji są jednak nieubłagane – nie wszystkie modele utrzymają obfitsze piersi.

To jedna z nielicznych polskich marek bieliźniarskich, która nie boi się eksperymentować z kolorem, więc jeśli marzą się wam biustonosze neonowe lub wręcz przeciwnie – pastelowe, dobrze trafiliście. Senveniu to też bogactwo krojów – oprócz klasycznych, koronkowych trójkącików w kolekcjach zawsze znajdzie się miejsce na topy – raz sportowe, kiedy indziej przypominające bieliznę z lat 20. oraz wciąż modne paseczki, które można subtelnie wyeksponować.


Rilke

Weteranka wśród młodych, polskich marek produkujących bieliznę. Kiedy Polkom nie śniło się jeszcze, że można nosić biustonosze bez push-upów i nie wstydzić się rozmiaru A czy B, oni już szyli delikatne koronkowe staniki. Rilke nie boi się eksperymentować – w ich kolekcji pojawiał się już welur, czy dziwne kroje, trochę jak gdyby wyjęte z lat 80. Z najnowszej, jesiennej kolekcji najbardziej podoba się nam zdecydowanie koronka o wzorze pepitki. Najlepszym dowodem na miłość klientek do bielizny marki jest fakt, że Rilke otworzyło jakiś czas temu także swój sklep stacjonarny na Mysiej 3. Dostępna także w większych rozmiarach, cenowo plasuje się podobnie jak Mitas Design: biustonosz kupimy w przedziale cenowym 100-150 zł . Sekretem pozostaje dla mnie natomiast nazwa – czyżby założycielki były miłośniczkami poezji?

Undress Code

Showroom, największy sklep online z polską modą, umieścił młodziutką markę Undress Code w kategorii premium. Trudno się dziwić, ta niesztampowa marka o świetnym designie to ręcznie robione włoskie, hiszpańskie i francuskie koronki, śmiałe, często geometryczne kroje i kunsztowne krawiectwo bezszwowe. Dla kobiet, które są w ciągłym biegu, ale nie mają zamiaru z tego powodu oblekać się w barchanowe majtki a la Bridget Jones. Twórcy pomyśleli w tym przypadku o wszystkim – specjalne podszewki sprawiają, że piersi nie będą się odznaczały na ubraniu nawet w przypadku cienkiej bluzki. Najbardziej ekskluzywna, a co za tym idzie także najdroższa bielizna w naszym zestawieniu – biustonosz to wydatek rzędu 250 zł, figi 150-200, zaś body ponad 300. Do wczoraj Undress Code było jedyną marką z Polski dostępną dla użytkowników Zalando w 15 krajach.

Undress Code to bielizna sportowa, ale elegancka, z pewnością nie dla każdego. Od niedawna do kupienia także w Printemps, jednym z najelegantszych domów handlowych Paryża. Twórcy marki ewidentnie szykują się do dalszej ekspansji za granicę, wróżymy im niemałe powodzenie.

Le Petit Trou

Na koniec Le Petit Trou, creme de la creme polskich marek produkujących bieliznę i dziecko Zuzanny Kuczyńskiej, stylistki, która przez lata pracowała w polskim wydaniu magazynu „Elle”. Rzadko kiedy opis marketingowy naprawdę pokrywa się z produktem i oddaje jego charakter, o lwiej części ubrań możemy wszak powiedzieć, że są „kobiece” i „nowoczesne”.

Inaczej jest z Le Petit Trou – tak, jak pisze twórczyni to rzeczy subtelne, ale prowokujące, zabawne, ale uwodzicielskie, a także luksusowe, choć w przystępnej cenie. Le Petit Trou to z francuskiego „mała dziurka”, prowokująca nazwa, która dzięki francuskiej, nie dla wszystkich jasnej wymowie zyskała sporo słodyczy. Nie jest to jednak przypadkowy wybór, ale odniesienie do elementu powracającego w każdej kolekcji – małej dziurce odsłaniającej pośladki. Bieliznę warszawskiej marki można kupić w butikach na całym świecie, między innymi w Tokio, w Paryżu, Los Angeles, Nowym Jorku, Berlinie, Ontario, Monachium, Bukareszcie, Amsterdamie czy Rzymie (a to zaledwie początek listy). Niebawem marka rozszerzy ekspansję, dzięki podjęciu współpracy z Zalando, od wczoraj jest bowiem, podobnie jak Undress Code, dostępna dla klientek z kolejnych 15 krajów. Czy i one, podobnie jak początkowo sceptyczne Polki, zakochają się w „małej dziurce”? Trzymamy kciuki!


Chcesz lepiej znać polskie marki? Przeczytaj także:

Najlepsze polskie marki szyjące ubrania idealne do biura

Porządne, skórzane torebki z metką „made in Poland”

Nie tylko Apart i Kruk, czyli alternatywna polska biżuteria



Bliss – część lifestyle'owa na:temat jest też na Instagramie, obserwuj nas!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KRAJOBRAZ PO WYBORACH

PIS WYGRYWA W SKALI KRAJU, HISTORYCZNA FREKWENCJA