To koniec ery tamponów i podpasek. Dzięki temu rozwiązaniu zapomnisz o tym, że masz okres

THINX jest oparty na technologii dzięki której figi nie przemakają, są odporne na wycieki i jednocześnie chłonne Fot. www.shethinx.com
Kiedy mowa o miesiączce, myślicie nie tylko o dolegliwościach z nią związanych (ok, nie każda z kobiet ich doświadcza), ale też o niedogodnościach takich jak wymiana tamponów i podpasek, czy pamiętanie o ich zakupie. Osobną kwestią pozostaje kontrolowanie ich nasączenia w trakcie okresu oraz ewentualne konsekwencje w postaci śladów na bieliźnie i ubraniach. Mimo, że wszystkie jesteśmy do tego przyzwyczajone, wciąż czekamy na rozwiązanie, które sprawi, że nasz komfort w trakcie okresu wzrośnie (tak, wiemy że w erze tamponów to sformułowanie brzmi jak eufemizm).


Jedno z nich zaproponowała marka THINX. Na rynek amerykański wypuściła kolekcję majtek, których używa się zamiast podpasek i tamponów. Mimo, że produkt nie wygląda i nie brzmi innowacyjnie, niewątpliwie taki właśnie jest. Wyobraźcie sobie, że mając okres, zakładacie zwyczajne majtki, takie jak na co dzień. Cieniutkie i idealnie dopasowane, jak druga skóra. Z tym, że majtki mają właściwości podpaski - bez udziału żadnej wkładki wchłaniają krew menstruacyjną, nie przemakają i mają ‘pojemność’ dwóch tamponów.
Jak to możliwe? THINX jest oparty na technologii dzięki której figi nie przemakają, są odporne na wycieki i jednocześnie chłonne. Górna warstwa zwalcza bakterie i wchłania krew oraz wilgoć, które absorbowane się do drugiej warstwy, dzięki czemu majtki zawsze pozostają suche. I najważniejsze, THINX są naprawdę zwyczajnymi majtkami, nie jednorazówkami, które po użyciu wyrzuca się do kosza. Po użyciu, majtki pierze się w zimnej wodzie (bez użycia płynu do płukania) i suszy. Tak jak zwyczajną bieliznę.

Na uwagę zasługuje fakt, że w internetowym sklepie marki (który wysyła również do Polski), znajdziemy w ofercie klika różnych krojów majtek. Najtańsze kosztują 24 USD (około 88 PLN), najdroższe 39 USD (około 143 PLN). Koszt przesyłki to 9 USD plus cło. I choć po podsumowaniu cena nie wydaje się najniższa, to wydaje się, że tampony i podpaski zyskały poważną konkurencję.
Trwa ładowanie komentarzy...