#Babybangs. Ta grzywka będzie hitem w salonach fryzjerskich. Uwaga! Nie pasuje każdej buzi

Baby bangs to fryzjerski hit tego sezonu
Baby bangs to fryzjerski hit tego sezonu Fot. Instagram
#Babybangs to hasztag na Instagramie, pod którym kryje się urocza i ekstremalnie krótka grzywka. To właśnie ona zdaniem stylistów fryzur i fanek odważnych cięć będzie hitem 2018 roku. Choć słodka i dziewczęca, nie będzie pasować każdej buzi.

Fryzury z grzywką powracają co jakiś czas do salonów fryzjerskich. Były już gęste, ciężkie opadające na oczy, asymetryczne, na bok. Teraz triumfuje ultrakrótka grzywka, zwana "baby bangs". Mikrogrzywka zapowiada się na najgorętszy trend zimy, a może nawet tego roku. Choć może nieźle odmłodzić, nie każdej z nas będzie pasować. Niewskazana jest wszystkim dziewczynom i kobietom o pociągłych twarzach, gdyż jeszcze bardziej ją wydłuży.
Grzywka, która kojarzy się z fryzurą kilkuletniej dziewczynki, nie może swobodnie opadać na czoło i zakrywać go w całości. Zadziorniej będzie wyglądać, jeżeli postrzępisz jej trochę kosmyki. Taka długość nie zawsze musi wyglądać dobrze, dlatego jeżeli [b]koniecznie chcesz zostać posiadaczką #babybangs, najlepiej poradź się swojego fryzjera .
Wielbicielek tego uroczego, choć niełatwego cięcia jest cała masa. Lansują go m.in. Emma Watson, Rooney Mara, Krysten Ritter, Bella Thorne oraz Emma Roberts. Jeżeli masz wątpliwości co do baby bangs, zajrzyj na Instagram. Tam znajdziesz mnóstwo inspiracji. Pod hasztagiem #babybangs kryje się ponad dwa tysiące postów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...