Marina Łuczenko-Szczęsna zdradziła sekret pięknych włosów. Po jednej z rad jej fanki pukają się w głowię

Marina może pochwalić się pięknymi włosami
Marina może pochwalić się pięknymi włosami Fot. instagram/ Marina Official
Marina Łuczenko-Szczęsna może pochwalić się pięknymi włosami, które są obiektem zazdrości jej fanek. Być może teraz będą mogły skorzystać z jej urodowo-fryzjerskich rad, które zamieściła na Instagramie. Niektóre z nich są naprawdę nietypowe.

Piosenkarka, żona Wojciecha Szczęsnego, celebrytka, a teraz jeszcze blogerka urodowa? Co prawda założenie bloga urodowego Marina ma dopiero w planach, jednak już teraz gwiazdka sypnęła garścią urodowo-fryzjerskich porad na swoim Instagramie. 28-letnia piosenkarka opowiedziała o sposobach na piękne i zdrowe włosy. "Dziewczyny, pytacie mnie często o moje włosy? Mimo sporadycznego farbowania (max 3 razy w roku) i częstych stylizacji podczas różnych sesji (wtedy cierpią najbardziej) są w niezłej kondycji. Zdradzę wam, co robię na co dzień i jak o nie dbam. Jeśli chcesz mieć piękne i zdrowe włosy to nie farbuj, a zwłaszcza nie rozjaśniaj włosów, jeżeli nie musisz! To je najbardziej niszczy. W większości przypadków natura wie co robi – napisała gwiazdka.

Kolejne wskazówki dotyczą mycia, suszenia i kosmetyków, dzięki którym włosy Mariny są zadbane i pełne blasku. "Przede wszystkim staram się ich nie myć codziennie. Suszenie suszarką bardzo je niszczy. Myję je co 2-3 dni. Częstsze mycie w moim przypadku nie jest konieczne. Po drugie, zawsze przed planowanym myciem na suche włosy nakładam obficie olej kokosowy na noc, na całej długości (nie u nasady). Czasami olej arganowy, wtedy nakładam go od nasady. Na noc plotę warkocza. Opuszczam głowę w dół i plotę warkocza odwrotnie, do góry. Takim sposobem długie włosy podczas snu mniej się niszczą i nie obcierają się o poduszkę.

Część 1.#BeautyByMaRina #TipsByMaRina Dziewczyny, pytacie mnie często o moje włosy.
Mimo sporadycznego farbowania (max 3 razy w roku) i częstych stylizacji podczas różnych sesji (wtedy cierpią najbardziej) są w niezłej kondycji.
Zdradzę Wam, co robię na codzień i jak o nie dbam. Jeśli chcesz mieć piękne i zdrowe włosy to nie farbuj, a zwłaszcza nie rozjaśniaj włosów jeżeli nie musisz! To je najbardziej niszczy. W większości przypadków natura wie co robi. 
Jeżeli jednak musisz, ze względu np. na siwe włosy, odrosty czy zwyczajnie chcesz, staraj sie robić to jak najrzadziej.
Ja dzień przed wizytą u fryzjera nakładam maskę np. olaplex, żeby je zabezpieczyć. O moją bezpieczną koloryzacje dba salon @rubyblue_ 
Przede wszystkim staram się ich nie myć codziennie. Suszenie suszarką bardzo je niszczy. Myje je co 2-3 dni. Częstsze mycie w moim przypadku nie jest konieczne. 
Po drugie, zawsze przed planowanym myciem na suche włosy nakładam obficie olej kokosowy na noc, na całej długości (nie u nasady).
Czasami olej arganowy ,wtedy nakładam go od nasady. 
Na noc plotę warkocza. Opuszczam
głowę w dół i plotę warkocza odwrotnie, do góry. Takim sposobem długie włosy podczas snu mniej się niszczą i nie obcierają sie o poduszkę. Powłoczka na poduszkę powinna być jedwabna lub satynowa ponieważ taka korzystnie wpływa na włosy oraz na naszą cere.
Wracając do mycia, jeżeli nie jest to mycie poprzedzone aplikacją maski kokosowej to najpiew mocze włosy i nakładam np. mniej lubianą przeze mnie odżywkę ( jakąś nie trafioną) na same końce, a następnie nakładam szampon (bez sls parbenow itd) u nasady. Dalej myję i spłukuję oraz nakładam ulubioną odżywkę na końce i trzymam 2 minuty, przeczesując włosy grubym grzebieniem. Na koniec zawsze spłukuje włosy zimną wodą, żeby zamknąć łuskę. 
Jeżeli mam czas i nie muszę wyglądać świetnie to pozwalam im samoistnie wyschnąć. Jeżeli jednak planuję się pokazać publicznie na jakimś evencie, to trzymam w ręczniku kilka minut. Spryskuję odżywką , która chroni przed ciepłem. Następnie suszę, zawsze głową w dół, na owalnej szczotce zawsze kończąc suszenie zimnym nawiewem. (czytaj dalej nastepny post) #carebymarina

Post udostępniony przez MaRina (@marina_official)

W dalszej części wpisu Łuczenko-Szczęsna nieźle zaskoczyła swoich fanów, gdyż stwierdziła, że na kondycję włosów wpływ ma.. pełnia księżyca. "Zazwyczaj sama podcinam włosy. Używam do tego elektrycznej maszynki, którą pożyczam od męża, lub nożyczek, które kupiłam w sklepie fryzjerskim i nie tnę nimi absolutnie nic oprócz włosów. Podcinam je co miesiąc, tylko w pełni księżyca. Odrastają wtedy szybciej i są ładniejsze. Jeżeli zapuszczasz włosy to tym bardziej podcinaj je co miesiąc, chociaż odrobinkę. Kiedyś zapuszczałam włosy i ich nie obcinałam, a one wcale nie rosły i kruszyły się. Od kiedy zaczęłam podcinać włosy regularnie w pełni księżyca, co miesiąc ścinam około 2,5 cm - napisała.

Buziaki Mordeczki Pierwszy selfiak w nowym roku!

Post udostępniony przez MaRina (@marina_official)

Niektóre z fanek były zaintrygowane wyznaniem o pełni księżyca, inne nieźle rozbawione. "Odprawiasz jeszcze jakieś modły podczas tej pełni księżyca? - napisała jedna z internautek. Druga z kolei dodała: "Ty serio z tym księżycem?" Co by jednak nie mówić, Marina ma piękne włosy, niezależnie od tego, czy to zasługa pełni księżyca, czy jej stylistów.
 
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...