Stawiają na nogi celebrytów. Dla nas też są dostępne, ale czy warto? Zapytaliśmy specjalistę o kroplówki witaminowe

Kroplówki witaminowe promują celebryci. Pytanie, czy witaminy podawane dożylnie działają też na "Kowalskich" zadaliśmy specjaliście
Kroplówki witaminowe promują celebryci. Pytanie, czy witaminy podawane dożylnie działają też na "Kowalskich" zadaliśmy specjaliście Fto. 123rf.com / Sherry Yates Young
Co robi Rihanna, kiedy czuje się “niewyraźnie”? Odpowiedzi można szukać w archiwum jej instagramowych publikacji. Prawdopodobnie nie znajdziemy tam wielu, na których siedzi opatulona w kocyk z kubkiem cytrynowej herbaty w ręku. Znajdą się natomiast takie, na których do przedramienia ma przytwierdzony przewód kroplówki.

Popularność wlewów, za pomocą których można dostarczyć organizmowi niezbędnych witamin na świecie trwa już od kilkunastu lat. Poza sławną Barbadoską, zalety dożylnych koktajli chwalą sobie też inni znani i lubiani, którym milionowe kontrakty nie pozwalają na trwającą kilka dni niedyspozycję. Zamiast więc polegać tylko i wyłącznie na działających z różną efektywnością doustnych suplementach czy energetykach, wspomagają się kroplówkami.

Pytanie, czy za pomocą tej metody rzeczywiście natychmiastowo podbijają sobie samopoczucie, energię, odporność itp. czy tylko ilość “lajków” w socialu? Zadaliśmy je specjaliście - lek. Marcin Nowak z Centrum Medycznego RevitaLife.

Dlaczego kroplówka działa lepiej, niż tabletki?
Odpowiedź w teorii jest prosta: substancja wtłoczona bezpośrednio do krwi zadziała szybciej. Ale czy efektywniej? W przypadku witamin, aminokwasów, mikro i makro elementów - okazuje się, że tak.

W idealnym świecie pięciu niewielkich, dobrze zbilansowanych posiłków dziennie, systematycznego wysiłku fizycznego i ośmiogodzinnego snu nasz organizm pobierałby niezbędne dawki, pozbywając się niepotrzebnych nadmiarów. Dzisiejsza rzeczywistość większości z nas od takiego ideału znacząco odbiega, częściej niż na nadmiary cierpimy na niedobory. Problem w tym, że dostarczenie dawek wyrównujących z pożywienia jest trudne z tendencją do niemożliwego:

- Witaminy i inne substancje, które przyjmujemy z dietą są bardzo słabo wchłanialne. Niektóre spośród witamin z grupy B, mają jedynie 5-10 proc. wchłanialności. Trzeba pamiętać, że organizm broni się przed dużą dawką witamin - wchłania tylko niezbędne minimum, ale nie daje nam nic ponad. A podanie dożylne zapewnia 100 proc. wchłanialności - przekonuje lek. Marcin Nowak . Czy dawka “ponad” jest nam jednak potrzebna? Specjalista przekonuje, że tak podając przykład jednej z najpopularniejszych witamin czyli C.
- Organizm wchłonie bez problemu 200 miligramów podanych doustnie.. Jeśli podamy 500 mg, wchłonie się około 50 proc. Z dawki 1250 mg wchłonie się natomiast tylko 30 proc. Im więc większa dawka witaminy C, tym mniejsza wchłanialność. Poza tym, jeśli przyjmiemy zbyt dużo witaminy C doustnie, zazwyczaj pojawia się biegunka. W przypadku dożylnego podawania, standardowo podajemy około 1 grama. Są osoby, które przyjmują 7 gramów, są i takie, które przyjmują 50 i 70 gramów. Takie dawki są przez organizm bardzo dobrze tolerowane.

Witamina C dożylnie - co daje?

Dr Nowak: Wysokie dawki witaminy C podawanej dożylnie to nie tylko sposób na podniesienie odporności.

Substancja ta jest silnym antyoksydantem: pomaga usunąć z organizmu wolne rodniki dzięki czemu chroni przed zbyt wczesnym starzeniem się skóry.

W kontekście całego organizmu pomaga usunąć metale ciężkie, ma działanie oczyszczające.

Brakuje mi energii - czy kroplówka natychmiast postawi mnie na nogi tak jak Rihannę?
Tego oczywiście nikt nam nie zagwarantuje. Z drugiej strony można założyć, że skoro napój energetyczny, potrafi chwilowo nas pobudzić, to kroplówka, powinna działać X razy mocniej. Pytanie tylko, jaka wartość kryje się pod “X”. Biorąc pod uwagę, że skład kroplówki jest odpowiednio dostosowany do naszych potrzeb i sporządzony na zlecenie specjalisty - można założyć, że dość wysoka.


- W skład koktajli typu “energy” wchodzi przede wszystkim zestaw antyoksydantów. Ich zadaniem jest odciążyć nasz organizm w funkcji detoksykacyjnej i wspomagać oczyszczanie. Mamy tam również zestaw witamin: z grupy B, witaminę C, oraz aminokwasy - taurynę, tyrozynę, cytrulinę , które wspomagają przemiany energetyczne, zwiększają wydolność tlenową, wytrzymałość siłową - wylicza lek. Marcin Nowak .

Kto nie może stosować kroplówek?
Przeciwwskazań jest niewiele. Stosowanie kroplówek najczęściej uniemożliwia alergia na konkretny składnik “koktajlu” lub przyjmowanie określonych leków. Przeciwwskazaniem są również zaburzenia krzepnięcia krwi, ciąża. O tym, czy takie przeszkody występują, zdecyduje lekarz w trakcie wywiadu poprzedzającego terapię.

Jak wygląda przygotowanie do zabiegu?
Kroplówkę musi poprzedzić spotkanie z lekarzem, który zapozna się z wypełnioną przez nas wcześniej ankietą dotyczącą stanu zdrowia. - W Centrum, w którym pracuję, zadajemy szereg pytań dotyczących ogólnej kondycji psychicznej i fizycznej, przyjmowanych leków, suplementów, przebytych chorób, dolegliwości. Potem następuje konsultacja, w trakcie której dostosowujemy skład kroplówki do konkretnych potrzeb i oczekiwań - tłumaczy lek. Marcin Nowak.

Kroplówkę dobieramy w zależności więc od tego, czy chcemy zwalczyć chwilowy spadek energii, wspomóc się w walce z chronicznym przepracowaniem, poprawić czynności metaboliczne organizmu czy też poprawić kondycję skóry poprzez odpowiednie nawodnienie organizmu, podanie antyoksydantów i aminokwasów wspomagających proces regeneracji kolagenu.

Opłaca się, czy się nie opłaca?
Popularność tej metody wśród celebrytów wynika przede wszystkim z tego, że jest ona bardziej kosztowna niż zakup blistra tabletek w aptece. Z drugiej strony, ze względu na spory popyt, ceny dożylnych koktajli witaminowych są dzisiaj porównywalne z cenami zabiegów kosmetycznych. Przykładowo, kroplówka “pobudzająca” w RevitaLife to koszt 350 zł i jest to górna granica - ceny innych koktajli oscylują w okolicach 300 zł.

Na pytanie, czy to dużo, czy mało każdy musi odpowiedzieć sobie indywidualnie, bo i indywidualna będzie reakcja organizmu na taką metodę dostarczania witamin. Jeśli zdecydujemy się na koktajl “energetyzujący” możemy spodziewać się, co oczywiste, bliżej niezdefiniowanego “przypływu energii”, ale też bardziej wymiernych pozytywnych skutków w postaci poprawy jakości snu, poprawy metabolizmu, czy regulacji problemów związanych z przewodem pokarmowym.

Czy kroplówka witaminowa może zastąpić suplementy?
Choć futurystyczna perspektywa rodem, w zależności od upodobań: z Akademii Pana Kleksa lub Black Mirror, w myśl której idealnie zbilansowane posiłki będą zamknięte w kapsułkach nie wydaje się aż tak odległa, póki pozostaje fikcją. Podobnie jak to, że uzupełnienie wszystkich witaminowych niedoborów, których nabawiliśmy się na przestrzeni kilku miesięcy niezbyt higienicznego trybu życia da się załatwić stosowanym raz na jakiś czas wlewem.

- Terapii dożylnych nie możemy traktować, jako czegoś “zamiast” - ostrzega lek. Marcin Nowak i “zamiast” oznacza tu zarówno zdrową, zbilansowaną dietę oraz, w razie potrzeby - kompleksową suplementację w postaci tabletek. Koktajle witaminowe to kolejna metoda uzupełniania niedoborów. Czy rzeczywiście tak ekspresowa i skuteczna, jak się wydaje? To już każdy musi sprawdzić indywidualnie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...