Popek i Renulka zaskoczyli, ale Kret powinien się wstydzić. Oto, co pokazał pierwszy odcinek" Tańca z Gwiazdami"?

Po pierwszym odcinku szeroko komentowany był nie tylko występ Popka, ale też nowy uśmiech Krzysztofa Ibisza
Po pierwszym odcinku szeroko komentowany był nie tylko występ Popka, ale też nowy uśmiech Krzysztofa Ibisza Fot. Instagram.com
Drugiego marca Polsat wyemitował premierowy odcinek ósmej edycji programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Mimo że show emitowany jest w Polsce już od kilkunastu lat wciąż wzbudza ogromne emocje. W tym sezonie widzowie najbardziej wyczekiwali występów Renaty "Renulki" Kaczoruk, influencerki Angeliki Muchy znanej jako LittleMoonster96 i najbardziej kontrowersyjnego uczestnika programu w historii, czyli Popka, którego do tej pory nikt nie podejrzewał o chęć udziału w tanecznym show. Jak wyszło?

Jako pierwsza na parkiecie pojawiała się Beata Tadla, która w świetle ostatnich wydarzeń nie miała łatwego zadania. Prezenterka została jednak oceniona bardzo pozytywnie, choć ciężko stwierdzić, czy wynikało to ze szczerości, czy chęci pocieszenia skrzywdzonej dziennikarki. Po niej na parkiecie pojawiły się kolejne gwiazdy, czyli piosenkarz Antek Smykiewicz i Agnieszka Kaczorowska oraz architekt Martyna Kupczyk i Żora Korolyow, których występy oddzielił taniec Tadli od pokazu jej (byłego?) partnera.

Jarosław Kret raczej chodził niż tańczył, co internauci komentowali w większości jako "masakrę" i "tragedię", a zasiadający w jury Michał Malitowski stwierdził, że Kret ma szansę zostać najgorzej tańczącą gwiazdą w historii tego programu. Pojawiały się głosy, że pogodynek zrobił to specjalnie, aby odpaść jak najszybciej i być z daleka od Beaty Tadli. Jednak biorąc pod uwagę jego upór w dążeniu do zwycięstwa w programie "Agent. Gwiazdy", trochę ciężko w to uwierzyć.

@lenkakliment @jarekkret Głosujcie

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Kolejne tańce należały do mistrzyni świata fitness Katarzyny Dziurskiej i aktora Dariusza Wieteski. W połowie programu na Facebooku pojawiało się coraz więcej pytań o Popka, którego podekscytowani fani wyraźnie nie mogli się doczekać. Później wreszcie przyszedł czas na pierwszą kontrowersyjną postać, czyli Renulkę, która - o dziwo - wypadła świetnie. Zarówno na parkiecie, jak i w oczach widzów, którzy jej występ komentowali w samych superlatywach. Jedyne obiekcje mieli co do faktu, że występuje w roli tytułowej "gwiazdy". Co by nie mówić, wydaje się, że - przynajmniej póki co - modelce udało się zatrzeć fatalne wrażenie, jakie pozostawiła po sobie żenującym występem w "Azja Express". Po Renacie Kaczoruk na parkiecie pojawiła się aktorka znana z serialu Rodzinka.pl - Wiktoria Gąsiewska.

@renul_ka @michaljeziorowskii skradli wasze Ile punktów?

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Taniec Angeliki Muchy poprzedził pokaz Krzysztofa Gojdzia, czyli lekarza celebrytów i celebryty wśród lekarzy, który na swoim profilu na Facebooku przyznał, że w programie występuje "dla kasy". A to dlatego, że pieniądze z dzisiejszego odcinka postanowił oddać na cele charytatywne. Jeśli to szczere, brawo! Little Mooonster96 zatańczyła natomiast z Rafałem Maserakiem, z którym stanowili prawdziwie gwiazdorską parę. Dziewczyna była bardzo zdenerwowana i w telewizji zachowywała się mniej swobodnie niż na Instagramie i Snapchacie. Jednak do żartów, które padły pod jej adresem podeszła z dystansem.

@littlemooonster96 @rmaserak Ile punktów od was? ☺

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Największą gwiazdę programu producenci zostawili oczywiście na sam koniec. Trzeba przyznać, że Popek w eleganckiej odsłonie prezentował się zaskakująco dobrze i (prawie) w ogóle niestrasznie. W walcu angielskim, który zadedykował swojej rodzinie, artysta wypadł męsko, ale delikatnie. Czym poruszył i zaskoczył jurorów i widzów. Mało kto spodziewał się, że za maską twardziela z historią, kryje się wrażliwy facet. Popek po tańcu i pozytywnych ocenach żartował, że być może w przyszłej edycji ma szansę wystąpić nie w roli gwiazdy a tancerza. Choć wszyscy spodziewali się kontrowersji, Popek wypadł na może odrobinę ekstrawaganckiego, ale jednak normalnego faceta.

Walc @janja_lesar @popek_oficjalnie Ile punktów? ☺

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Na fanpage’u programu pojawiało się wiele negatywnych komentarzy w kierunku Andrzeja Grabowskiego, który według internautów zachowywał się niegrzecznie, a jego komentarze były nie na miejscu. Nowa, wzbudzająca emocje, jurorka Ola Jordan okazała się profesjonalistką i oceniała tancerzy w bardzo miły i rzeczowy sposób.

Jakie oceny od was? ☺

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Fani Popka nie zawiedli i dostał najwięcej głosów spośród wszystkich uczestników. Najgorzej wypadli Smykiewicz i Kret, jednak okazało się, że w tym odcinku nie odpadnie żaden z nich. W kolejnym odcinku z programem pożegnają się natomiast dwie pary jednocześnie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...