Ludzie naprawdę to sobie robią? Najbardziej absurdalne trendy urodowe, które znaleźliśmy na Instagramie

Najdziwniejsze urodowe trendy na Instagramie
Najdziwniejsze urodowe trendy na Instagramie Fot. Instagram/laserb.kate
Instagram jest kopalnią trendów: tych modowych, jak i urodowych, które potrafią być inspirujące, zabawne, ale tez zwyczajnie dziwne i szpecące. Patrząc na zdjęcia metalowych brwi czy kolorowych włosów z wygolonym z tyłu kotem, nasuwa się jedno pytanie: po co oni to sobie robią? A absurdalnych przykładów jest sporo.

Maniaczki urodowych trendów bardzo często inspiracji szukają na Instagramie. Ten serwis naprawdę potrafi zaskoczyć. I choć niektóre trendy faktycznie są ciekawe i przydatne, nie brakuje "odjechanych|, dziwnych i szpecących. W tym temacie zdecydowanie przodują najbardziej absurdalne ozdoby brwi oraz włosów. Choć można mieć najpiękniejszą buzię świata, w metalowych brwiach czy takich które przypominają aureolę ciężko jest wyglądać dobrze.

Brwi aureole, warkocze i fale
Jak się okazuje, entuzjastek takich dziwnych rozwiązań nie brakuje. Pomysłodawczynią brwi-aueroli jest urodowa blogerka Hannah Lyne. Dziewczyna lansuje modę na halo brows, czyli brwi jak aureola, które wyglądają po prostu dziwnie. Oby tylko inne fanki urody nie wzięły z niej przykładu. Niestety, ale ta monobrew wygląda po prostu fatalnie, nawet przy ładnej buzi, której niewątpliwie Hannah jest posiadaczką.


Zostańmy przy brwiach. Kolejnym dziwnym trendem, który upodobał sobie Instagram są metalowe brwi. Wymyślił je prawdziwy makijażowy freak, czyli Milan Bauranov z Serbii. Są stworzone z drutów, kolczyków oraz pinesek. Milan zrobił je za pomocą korektora, połyskującej mgiełki oraz rozmaitych srebrnych elementów. Pomysł być może oryginalny, ale od samego patrzenia na brwi boli dosłownie wszystko.



Fale mogą być nie tylko na włosach, ale też na brwiach. Vawy brows to nic innego jak brwi, których włoski ułożone zostały w fale. Mimo że ich stylizacja zajmuje trochę czasu, twarz wygląda naprawdę dziwnie. Zostańmy mimo wszystko przy falach na włosach...
Podobnie jest w przypadku brwi warkoczy, czyli braided brows. Co tu dużo mówić, warkocze powinny zostać zaplecione na włosach, a brwi-warkocze to już zdecydowanie przesada.

Koty na włosach

Jednym z najdziwniejszych trendów znalezionych na Instagamie są też rozmaite kombinacje na włosach. Kolorowa fryzura nie jest żadną nowością – no chyba, że dodamy do niej wzory zwierząt. Rosyjska influencerka Katichka nie dość, że ma kolorowe włosy w odcieniach morskiego i rażącego różowego, to w dodatku tył głowy postanowiła ozdobić wizerunkiem swojego kota. Tatuaż polecamy robić na ciele, nie na włosach - nawet największym fankom zwierzaków.
Przejdźmy do paznokci. W ich kwestii na Instagramie sporo się dzieje. Do niedawna lansowane było futerko na paznokciach, które - powiedzmy sobie szczerze -
wygląda obrzydliwie i kojarzy się ze zwierzęcymi łapkami.
Dziwnym paznokciowym trendem były też sukulenty przyklejone specjalnym klejem na akrylowej płytce paznokcia. Na taki pomysł wpadła artystka i pasjonatka sukulentów Roz Borg, która nawet wyhodowała specjalne miniatury roślin, po to, żeby można było je wykorzystać w manicure. Ani to ładne, ani praktyczne, podobnie jak pozostałe instagramowe dziwactwa. Zdecydowanie nie polecamy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...