Zbliża się impreza, a ty znowu "nie masz się w co ubrać"? Tu wypożyczysz kreacje najlepszych marek

Love The Dress pozwala wypożyczyć sukienki od znanych projektantów za cenę kilkukrotnie niższą niż ta, za którą można je kupić. To świetny pomysł na oryginalną stylizację n a wielkie wyjście
Love The Dress pozwala wypożyczyć sukienki od znanych projektantów za cenę kilkukrotnie niższą niż ta, za którą można je kupić. To świetny pomysł na oryginalną stylizację n a wielkie wyjście Fot. Paulinye
Jeśli zbliża się wielkie wyjście, a ty znowu nie masz się w co ubrać , mamy dobrą wiadomość. Dzięki koncepcji Love the Dress możesz na kilka dni wypożyczyć kreacje znanej marki, nie wydając przy tym fortuny. Jak to działa?

Bilblioteka ubrań, możliwość "wynajęcia" kreacji wykorzystywanych w spektaklach teatralnych, targi mody vintage czy wypożyczalnie ciuchów – na polskim rynku pojawia się coraz więcej alternatyw dla zakupów, które pozwalają zaoszczędzić pieniądze a jednocześnie stworzyć wyjątkową stylizację. Serwis internetowy Love The Dress to wypożyczalnia sukienek, która w swojej ofercie posiada oryginalne kreacje od polskich i zagranicznych projektantów, za które w sklepie zapłacić trzeba by było od 1 do nawet 6,5 tysiąca złotych. Teraz kreacje takich marek i projektantów, jak m.in. Tomaotomo, Hervé Léger, bohoboco czy Diane von Furstenberg na kilka dni mogą znaleźć się w twojej szafie za cenę wielokrotnie niższą
– Śledzimy bieżące trendy, przeglądamy portale, branżę modową - zarówno tę polską jak i światową. Zajmują się tym dziewczyny ode mnie z zespołu, choć ja zawsze dzielę się moją opinią co do wyborów. Projekty, które wprowadzamy, są poprzedzone głębszą analizą – tłumaczy w rozmowie z naTemat Kinga Kośnik, właścicielka i pomysłodawczyni Love The Dress. – Jeżeli chodzi o popularność sukienek to wszystko zależy od pory roku i okazji. W okresie karnawału, a tym samym bali, klientki wybierały głownie cekiny, długie, taneczne suknie, bardzo okazałe. Wiosną i latem, panie wybierają lżejsze, krótsze i bardziej odważne modele, często w motywy kwiatowe.
Jak zauważa Kinga Kośnik choć każda kobieta szuka czegoś innego, to łączy je wspólny cel - chcą wyglądać zjawiskowo. – Są panie, które doskonale wiedzą, co chcą założyć na daną okazję, ale są też takie, które zdają się na naszą pomoc, gdyż nie mają jasno określonego modelu. Często spotykamy się ze stwierdzeniem, że klientka zazwyczaj nosi jeden typ lub kolor ubrań np. czerń albo granat, a teraz mając możliwość wypożyczyć dowolną kreację chce spróbować czegoś nowego, zaszaleć i my staramy się jej w tym pomóc. Wypożyczając jesteśmy bardziej skłonne do bawienia się modą.
Wybraną kreację można wypożyczyć maksymalnie na 4 dni. Nie trzeba martwić się małymi zaciągnięciami ani plamkami – w cenie sukienki ( 200 – 600 zł) zawarte jest ubezpieczenie i czyszczenie. Można więc cieszyć się wyjątkową stylizacją bez obaw, że najmniejsza nieuwaga będzie kosztowała nas kolejne kilkaset złotych.

Przymierzenie kreacji przed wypożyczeniem również nie stanowi problemu, ponieważ wybrany model można przetestować stacjonarnie w warszawskim butiku Joanny Hawrot albo w domu - firma oferuje dostarczenie 2 wybranych sukienek pod wskazany adres za niewielką opłatą. Pomysł wydaje się ciekawy i sprawia, że rzeczy dotychczas nieosiągalne dla większości kobiet stają się bardziej przystępne. Czy poza sukienkami w wypożyczalni znajdziemy również inne propozycje? – Na razie skupiamy się wyłącznie na wypożyczaniu sukienek, ale rozważamy również wprowadzenie do oferty akcesoriów jak biżuteria czy eleganckie okrycia i narzutki - zdradza Kinga Kośnik.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...