Ewa Chodakowska zadebiutowała w roli prowadzącej ”Pytanie na śniadanie”. Fani zobaczyli i... chcieliby więcej

Ewa Chodakowska zadebiutowała w roli prowadzącej "Pytanie na śniadanie"
Ewa Chodakowska zadebiutowała w roli prowadzącej "Pytanie na śniadanie" Fot. Screen "Pytanie na śniadanie"
Ewa Chodakowska nie może narzekać na brak wyzwań. Tym razem nie chodzi jednak o nowy zestaw ćwiczeń czy nową dietę. Trenerka zadebiutowała właśnie w roli prowadzącej "Pytanie na śniadanie". Jak sobie poradziła?

Gdy tydzień temu Ewa Chodakowska ogłosiła w mediach społecznościowych, że zaczyna przygodę z telewizją i zostanie prowadzącą "Pytania na śniadanie", fani byli zachwyceni. Pojawiło się kilka komentarzy wyrażających obawę, czy akurat telewizja publiczna jest najlepszym wyborem, ale w ogólnym rozrachunku reakcja obserwatorów była pozytywna. Zwłaszcza, że Chodakowska podejmuje prawdziwe wyzwanie. Tym razem nie chodzi jednak o ćwiczenia na antenie czy materiały motywujące do ruszenia się z kanapy, ale o prawdziwe dziennikarskie rozmowy. ”Dostałam możliwość przedłużenia moich działań, które prowadzę w sieci. Bez narzucania tego co i w jaki sposób mam robić. Będę poruszać bliskie mi tematy z osobami, które chce przedstawić bliżej widzom, w imię motywacji i edukacji” – zapowiedziała na Instagramie instruktorka.

Cykl rozmów będzie emitowany w każdy poniedziałek o 11.15 w drugim bloku programu, tzw. ”Pytaniu na śniadanie - Estra”. Dzisiaj Ewa Chodakowska zadebiutowała w roli prowadzącej, a jej rozmówcami było małżeństwo państwa Zinkel. Para opowiedziała o tym, jak udało im sie schudnąć z rozmiaru XXXL do rozmiaru L. Mimo że są rodzicami czwórki dzieci, znaleźli siłę i motywację do poważnych zmian.

– Od czego zaczęłaś? – zapytała Ewa Chodakowska Dorotę Zinkel, która z rozmiaru 46 zeszła do rozmiaru 36. – Od Twojego Skalpela. Początkowo przeklinałam cię, co ty kobieto do mnie mówisz. Wtedy w ogóle nie wiedziałam, co to jest brązowy makaron czy brązowy ryż – szczerze opowiadała Dorota Zinkel. Mąż z kolei przyznał, że podchodził do sprawy nieco podejrzliwie. Metamorfozę żony obserwował przez 5 lat, zanim sam się zdecydował na ten krok. Ostatecznie jednak i jemu udało się zejść o kilka numerów niżej. Jak stwierdziła pani Dorota, próbował nawet "fikać z Chodakowską". Ostatecznie postawił jednak głównie na dietę trenerki.

Chodakowska sprawdziła się w roli prowadzącej i udźwignęła wyzwanie, jakim jest rozmowa w programie na żywo. W finale wywiadu pozwoliła sobie nawet na prywatne pytanie o to, jak metamorfoza wpłynęła na relację w małżeństwie. Szczera reakcja pary potwierdza, że Chodakowska wie, jak rozmawiać przed kamerami. Na jej profilu na Instagramie tuż po emisji zaczęły pojawiać się pierwsze komentarze. Wszystkie są pozytywną oceną tego, jak sobie poradziła. Pojawiło się kilka głosów, że rozmowa była za krótka, ale próżno szukać poważniejszej krytyki.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...