Idealny plan na weekend. Zainstaluj tę aplikację i przenieś się w czasie

Dzięki aplikacji z łatwością możemy przenieść się do międzywojennej Warszawy
Dzięki aplikacji z łatwością możemy przenieść się do międzywojennej Warszawy Fot. Instagram/Magdalena Purschel/ambiwalentna
A gdyby tak przenieść się do Warszawy sprzed 100 lat? Niby niemożliwe, a jednak. Z okazji setnej rocznicy odzyskania Niepodległości Polski powstała aplikacja "Wasza Warszawa 1918/2018", dzięki której można m.in. pospacerować ulicą Marszałkowską z 1918 roku i zobaczyć, czym żyła wtedy Warszawa. Zainstalowałam apkę na moim smartfonie i zanurzyłam się w poprzednim stuleciu.


Jako że jestem fanką czarno-białych zdjęć, retro stylizacji i niepowtarzalnego klimatu, który sto lat temu miała Warszawa, stwierdziłam, że chyba polubimy się z aplikacją. Po zainstalowaniu, wchodząc do niej, mamy do wyboru osiem opcji, m.in. interaktywne mapy, spacery po wybranych dzielnicach Warszawy, gry miejskie oraz quizy.
Mapa sprzed stu lat i ta aktualna
Spacer po Warszawie rozpoczęłam od przeglądania interaktywnych map Warszawy z 1918 i 2018 roku. Na tej sprzed stu lat znalazły się budynki, które dziś już nie istnieją, jak i zachowane do dzisiaj. Przykładem jest Dom Sierot. W tamtych czasach znajdował się przy ul. Krochmalnej 92, dziś mieści się na ul. Jaktorowskiej 6.


Właśnie tam Janusz Korczak prowadził żydowski sierociniec. Tym, co wyróżniało placówkę na tle pozostałych, było podejście do dzieci, wywodzące się z pedagogiki Korczaka, oparte na partnerstwie, szacunku i poszanowaniu godności dziecka.

W aplikacji "Wasza Warszawa" warto też zwrócić uwagę na rozległe kalendarium społeczno-polityczne z 1918 roku. Fani historii stolicy będą zachwyceni szczegółową, dosłownie dzień po dniu, rozpiską poszczególnych wydarzeń i tego, czym wtedy żyła Warszawa. Jeżeli jesteśmy w temacie kalendarium, to nie można pominąć zakładki "ludzie". Znajdziemy tam zdjęcia i krótkie biografie polityków, artystów, działaczy, sportowców czy pisarzy, takich jak m.in. Kornel Makuszyński oraz Zofia Nałkowska.

Przyszedł czas na moją ulubioną kategorię, czyli "spacery". Wchodząc w zakładkę można zobaczyć, jak wyglądała w międzywojennej Warszawie ulica Marszałkowska – gdzie jedli, chodzili do kina i w jakich miejscach ubierali się warszawiacy. Mnie szczególnie zainteresowała historia Domu Mód "Bogusław Herde", czyli czteropiętrowego gmachu największej w Warszawie firmy konfekcyjnej i krawieckiej. Mieściły się tam salonowe wnętrza i apartamenty. Zdjęcie i szczegółowy opis Domu Mód w aplikacji okraszone zostały wspomnieniami Bożeny Godyckiej-Karoń, dostępnymi w wersji audio.

Marszałkowska to nie jedyna ulica, którą możemy wirtualnie pospacerować. Warto odwiedzić też międzywojenne Powiśle i przejść się ulicami Bednarską i Karową. Z kolei mieszkańcy Ochoty mogą zobaczyć, jak wyglądała ich dzielnica sto lat temu spacerując po ulicy Kopińskiej i Radomskiej.


Zmęczonym spacerami proponuję wejść w zakładkę "gry miejskie", które nawiązują do wydarzeń mających miejsce w poprzednim stuleciu. Gra miejska pokazująca początki dwudziestolecia międzywojennego i świata artystycznego, czy spacer po miejscach Warszawy nierozerwalnie związanych z polityczną historią Polski pobudzi szare komórki i sprawdzi naszą wiedzę. Skoro mowa o wiedzy, w aplikacji nie zabrakło też quizów z zakresu historii Warszawy. Wcale nie są takie łatwe!
Wielkie brawa za merytorykę należą się warszawskiemu Domowi Spotkań z Historią, który skupił wszystkie szczegółowe, historyczne informacje w jednej aplikacji.

Aplikację przygotowała też Grupa Me & My Friends. Duży plus za wzbogacenie jej materiałami audio i wideo. Aplikacja jest darmowa i można ją pobrać na urządzenia mobilne z androidem i iOS-em. Minus? Chwilami się zawiesza, szczególnie, jeśli chcemy "odpalić" materiały audio lub wideo. Jednak mimo technicznych niedoskonałości polecam ją wszystkim, którzy tak jak ja chcą przenieść się do przeszłości!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
NATEMAT EXTRA 0 0“To jakby odbity człowiek”. Tutaj zachowały się ślady krwi powstańców