Internauci śmieją się z małego biustu Kaczoruk. Takiej odpowiedzi się nie spodziewali

Renata Kaczoruk zaskoczyła obserwatorów komentarzami, które zamieściła w odpowiedzi na złośliwości dotyczące jej małego biustu. Zamiast reagować agresywnie, postawiła na szczerość.
Renata Kaczoruk zaskoczyła obserwatorów komentarzami, które zamieściła w odpowiedzi na złośliwości dotyczące jej małego biustu. Zamiast reagować agresywnie, postawiła na szczerość. Fot. Instagram.com/renul_ka
"Deska" to jedno z określeń, które pojawiły się na Instagramie pod zdjęciem Renaty Kaczoruk w bikini. Modelka postanowiła zareagować. Dała piękną lekcję kultury i empatii.

Po programie ”Azja Express”, w którym dała się poznać szerszej publiczności, Renata Kaczoruk nie mogła narzekać na nadmiar sympatii ze strony widzów. Modelka znalazła się w ogniu krytyki, a fala hejtu przechodziła przez jej media społecznościowe jak tsunami zsynchronizowane z emisją kolejnych odcinków.

Od tego momentu minęło sporo czasu, Kaczoruk zaistniała w rzeczywistości medialnej na dłużej, wystąpiła nawet w "Tańcu z Gwiazdami", a złośliwe dyskusje nieco przycichły.

Obserwatorzy Renulki zaczęli po pewnym czasie dostrzegać nawet w niej jakieś pozytywy i wokół modelki wytworzyła się grupa obserwatorów wspierających jej rozwój w showbiznesie. I to właśnie te osoby bronią jej teraz usilnie na Instagramie.

Wszystko za sprawą zdjęcia, które Renata Kaczoruk zamieściła na swoim profilu. Modelka jest na nim w bikini, a na wysokości prawej piersi dorysowała serce. Pod zdjęciem zaczęła się dyskusja na temat powodów użycia programu graficznego oraz… na temat jej małego biustu.
”Deska” – napisało parę osób. ”Na krosty najlepsza jest maść… także tego… Nie przejmuj się… Jeszcze może urosną” – pisze jeden z obserwatorów. Chyba nie spodziewał się, że modelka odpowie mu bezpośrednio, w dodatku, że zamiast się denerwować, da mu krótką, ale konkretną lekcję życia.

– ”Zastanawiałeś się kiedyś, jak można zmienić świat na trochę lepszy? Jednym ze sposobów jest uśmiech. Taki bezinteresowny, przyjazny gest może poprawić dzień Tobie i innym. Jeśli coś Cię w Twojej rzeczywistości gniecie lub smuci, nie poprawi tego “bolesny” komentarz pod zdjęciem odległej osoby na insta... Tak jak jej życia nie poprawi operacja biustu. Za to Twoje słowo może ją zranić. Poprawy nastroju! #loveoverhate” – napisała Renata.


Obserwatorom modelki ta odpowiedź bardzo przypadła do gustu, sporo osób wzięło modelkę w obronę, twierdząc przy okazji, że jest za miła dla hejterów. Pojawił się też komentarz podkreślający, jak ważne jest akceptowanie samej siebie.
– ”Brawo, że w tym świecie kserokopii permanentnego makijażu, cycków i pup robionych na zamówienie, nie zmieniasz tego, co jest piękne - naturalność. Każdy może teraz wyglądać jak mnóstwo lasek z insta, które już tyle w sobie zmieniły i ciągle zmieniają, że nawet nie pamiętają same, jak wyglądały jako prawdziwe one... I nawet nie wiedzą, co to znaczy lubić siebie - prawdziwie, a nie tylko lubić wszystkie "poprawki". Fajne foto” – napisała jedna z obserwatorek.

Renata i na ten komentarz odpowiedziała bardzo szczerze i wyznała, że trudniejsze od realiów showbiznesu wydają jej się właśnie takie oceniające, krytyczne komentarze jak ten wspomniany.

”Czasem trudniej jest zachować siebie pod naciskiem ”życzliwej” publiki niż dać się pokroić, napompować i przefarbować. Trzeba mieć twardą dupkę, żeby odważyć się pozostać taką ”jak natura dała”. To przygnębiające, że ciągle podważa się to, że jesteśmy fajne takie, jakie nas mamy urodziły. Także potrzebujemy się wspierać w tym szaleństwie i być oparciem dla młodszych, bardziej delikatnych i wpływowych koleżanek” – odpowiedziała Renata Kaczoruk.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...