"Projekt Lady" wygrała 24-latka z Mielca. Kim jest Magdalena Lubacz?

Magdalena Lubacz przeszła w programie spora metamorfozę. Wyzywający makijaż i doczepy (z lewej) zamieniła na naturalny make-up i skromniejsze stylizacje
Magdalena Lubacz przeszła w programie spora metamorfozę. Wyzywający makijaż i doczepy (z lewej) zamieniła na naturalny make-up i skromniejsze stylizacje Fot. Instagram/ malubaaa
Za nami finał trzeciego sezonu "Projektu Lady", czyli programu, w którym uczestniczki - pod okiem mentorek i Małgorzaty Rozenek-Majdan, mają zmienić się w prawdziwe damy. W finale znalazły się Sandra Rogaczewska, Agnieszka Koszelak i Magdalena Lubacz. To właśnie ta ostatnia zdobyła tytuł i główną nagrodę.

Wielka metamorfoza
Magdalena Lubacz to atrakcyjna 24-latka z Mielca. W trwającym kilka tygodni programie przeszła niemałą przemianę. Z blondynki z wyzywającym makijażem i doczepami, bez których - jak sama twierdziła - "jest nikim", zmieniła się w delikatną, wyglądającą na swój młody wiek, dziewczynę.
Lubacz od 2016 roku studiuje pedagogikę resocjalizacyjną w Małopolskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej w Tarnowie.

Jak czytamy na stronie programu wcześniej pracowała m.in. jako kosmetyczka i menedżer klubu fitness. Wydaje się jednak, że radzi sobie na wielu polach. Gdy w jednym z odcinków, wraz z koleżanką, dostały pracę w agencji modelek, jej założycielka, Małgorzata Leitner mówiła, że obie radziły sobie dobrze i mogłaby zatrudnić przynajmniej jedną z nich.

Ulubienica widzów
Główną nagrodą w programie jest stypendium w szkole językowej w Oxfordzie, na które teraz wybierze się Magda. Po wygranej na jej Instagramie pojawił się post, w którym pisała: "Jestem tak szczęśliwa, że brakuje mi słów! To były najpiękniejsze trzy miesiące w moim życiu! (...). Wiem, że to odmieni moje życie na zawsze".
Małgorzata Rozenek podkreśla, że bardzo kibicowała wszystkim finalistkom „Projektu Lady” i mocno trzymała za nie kciuki.


– Magda początkowo przyznała, że do programu zgłosiła się dla zabawy, ale już bardzo szybko zrozumiała, że jej uczestnictwo może być czymś więcej niż tylko przygodą– mówi nam Małgorzata Rozenek. – Bardzo mocno pracowała podczas wszystkich zajęć i wkładała w nie masę pracy, starań oraz cierpliwości – dodaje.
Dotychczas wiele uczestniczek "Projektu Lady", po pewnym czasie wracało do dawnych nawyków i odważnych strojów. Czy w przypadku Magdaleny Lubacz będzie podobnie czy jednak uda jej się wykorzystać swoją szansę tak, jak np. zrobiła to Patrycja Wieja, zwyciężczyni pierwszej edycji, która do dziś cieszy się popularnością i sympatią fanów programu.

Według Małgorzaty Rozenek-Majdan ten sezon był wyjątkowy i nie tylko Magda, ale również pozostałe finalistki - Sandra i Agnieszka - przeszły wielką metamorfozę i włożyły masę pracy w swoja przemianę. Podobnie zresztą jak wszystkie dziewczyny, które zdecydowały się na udział w "Projekcie Lady".

– Wszystkie dziewczyny wiedziały dokładnie, po co przyszły, a ich motywacja była naprawdę dostrzegalna od samego początku. Będę się im wszystkim uważnie przyglądać i trzymam za nie mocno kciuki – mówi Małgorzata Rozenek. – Jestem pewna, że Magda wykorzysta szansę, którą dostała, bo to inteligentna i pracowita dziewczyna – podsumowuje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...