Kieszenie w damskich spodniach są znacznie mniejsze niż w męskich. Dlaczego?

Kieszenie w damskich jeansach są zdecydowanie za małe.
Kieszenie w damskich jeansach są zdecydowanie za małe. Fot. Instagram/calvinklein
Dżinsy damskie i męskie różnią się od siebie, co oczywiście jest zrozumiałe. Jednak razić mogą spore różnice w... kieszeniach. Te w męskich spodniach są zdecydowanie większe i bardziej obszerne, natomiast damskie posiadają tak małe kieszonki, że ciężko tam cokolwiek schować. Czyżby w dalszym ciągu aktualne były słowa Christiana Diora, który powiedział, że damskie kieszenie służą do ozdoby?

Kieszonki tak małe, że ledwo zmieści się tam telefon, nie mówiąc o portfelu. To norma, jeżeli chodzi o damskie, klasyczne jeansy. Gorsza od małych kieszeni jest ta "fejkowa", czyli kieszonka-dekoracja, z której nie ma absolutnie żadnego pożytku.

W sieciówkach znajdziemy co prawda sukienki i spódnice z kieszeniami, jednak w dalszym ciągu jest ich za mało, dosłownie "jak na lekarstwo".

Damskie kieszenie to tylko ozdoba?

Wróćmy do spodni. Mówi się, że damskie jeansy mają małe kieszenie po to, żeby podkreślać kobiece kształty i jedynie zdobić spodnie, z kolei męskie mają za zadanie pomieścić wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, takie jak portfel, klucze, czy telefon.
Redaktorzy serwisu Pudding.cool zainspirowani tym, co znaleźli w sieci na temat kieszeni w damskich spodniach – a warto podkreślić, że nie były to miłe komentarze ze strony płci przeciwnej – wyruszyli do sklepów. Sprawdzili kieszenie w damskich i męskich dżinsach 20 najpopularniejszych amerykańskich marek. "Kieszenie w damskich spodniach są po prostu śmieszne" – napisali po przeprowadzonym eksperymencie. Ich wyniki pokazały, że średnio kieszenie w damskich jeansach są o 48 proc. krótsze i o 6, 5 proc. węższe od męskich.
Ale to jeszcze nie wszystko. Swoje pomiary redaktorzy Pudding.cool przenieśli na wizualizację pokazującą, jak dane przedmioty pasują do poszczególnych kieszeni w damskich i męskich spodniach. Jak się okazuje, tylko 40 proc. przednich kieszeni w damskich jeansach pomieści iPhone'a. Mniej niż połowa przednich kieszeni w kobiecych jeansach dostosowana jest też do portfeli. Duży smartfon pomieści 20 proc. damskich kieszeni, a męskich 95 proc. Przedmiotem, który w 95 proc. zmieści się w damskich spodniach, jest długopis.

Oprócz przedmiotów znajdziemy też listę marek, dzięki której można porównać, jak wyglądają przednie kieszenie w damskich i męskich spodniach. Największe różnice można zauważyć w przypadku brandów takich jak m.in. Guess, Ralph Lauren oraz Lee.
A jak to jest z tylnymi kieszeniami? Różnica nie jest już aż tak rażąca. W przypadku damskich były o 5 proc. krótsze i o 2 proc. węższe. Z kolei w modelu "straight", czyli prostych, o 7 proc. krótsze i 2 proc. węższe. Ostatecznie tylne kieszenie w męskich jeansach są nieco głębsze, ale mają mniej więcej taką samą szerokość co kobiece.

Błahy temat? Nic bardziej mylnego!
Kieszenie to błahy temat? Być może dla niektórych tak, natomiast warto pamiętać, że historia tych praktycznych wycięć w spodniach ma swoją długą historię. Ich wynalezienie przypisuje się Brytyjczykom, choć tak naprawdę historycy mają problem, żeby wskazać konkretną datę.


W czasach średniowiecznych mężczyźni używali płaskich kieszonek przytwierdzonych do pasa , które łatwo mogli ukryć pod kurtkami, ale jednocześnie mieli je blisko ciała. Z kolei kobiety takie woreczki nosiły też na pasie, ale ukryte pod sukniami. Dostać się mogły do nich przez specjalne wycięcia, które były umieszczone na bokach sukien.

Kieszenie uznawano wtedy za niemoralne, bo gdy kobiety próbowały coś z nich wyciągnąć, wyglądało to tak, jakby dotykały się po miejscach intymnych. Jako że były to czasy pełne pruderii, damskie kieszenie siały zgorszenie. Kobiety poza pieniędzmi i biżuterią nosiły w pojemnych kieszeniach owoce, a nawet chleb. Dla pań, które nie posiadały żadnych praw, kieszenie były pewnego rodzaju sejfem.
W połowie XIX wieku kieszenie w damskich strojach były znacznie mniejsze i bardziej niż do przechowywania rzeczy, służyły do ozdoby. Zresztą potwierdził to Christian Dior, który w latach 50. miał powiedzieć, że kieszenie kobietom służą do ozdoby, a facetom do przechowywania rzeczy.

Wiele kobiet nie ma z jego słowami problemu, jednak nie brakuje pań, dla których kieszenie były i w dalszym ciągu są kwestią równości. W przypadku modeli spodni takich jak bojówki czy dresy nie można narzekać na małe kieszenie, jednak damskie jeansy wciąż mają mikroskopijne kieszonki. Może najwyższy czas, żeby projektanci coś z tym zrobili?

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...