"Tu każdy oddech to okrutny morderca". Para młoda zrobiła sesję w... najbardziej skażonym miejscu

Władze sowieckie ulokowały magazyny broni nuklearnej zaledwie 80 kilometrów od Czelabińska.
Władze sowieckie ulokowały magazyny broni nuklearnej zaledwie 80 kilometrów od Czelabińska. Fot. vk.com/chelplus
Zamiast słodkiej, oklepanej sesji fotograficznej, zdjęcia, które zarazem mogą wzbudzić grozę, jak i skłonić do naprawdę poważnych przemyśleń. Oto para z rosyjskiego Czelabińska, która nawet w dniu ślubu myślała o przyszłości naszej planety. Czy tego rodzaju pomysły staną się początkiem nowego weselnego trendu?

Daria i Roman Kazakowie mieszkają w Czelabińsku, uznawanym za najbardziej skażone miejsce na Ziemi.

Oboje urodzili się w mieście, obok którego w latach 40. ub. w. zbudowano ogromne magazyny broni nuklearnej. Wielokrotnie dochodziło w nich do awarii (zazwyczaj skrzętnie ukrywanych przez sowieckie władze), po których wiatr rozpylał pyłki atomowe na obszarze dziesiątków tysięcy kilometrów.

Zmiana systemu politycznego nie zmieniła sytuacji ekologicznej w tym rejonie. Przykład: w roku 2017 Rosyjska Federalna Służba do spraw hydrometeorologii i monitoringu środowiska naturalnego poinformowała o problemach technicznych w przedsiębiorstwie Majak, jednym z głównych ośrodków przerobu materiałów radioaktywnych w tym kraju.
W zakładach, działających w oddalonej o 56 kilometrów od Czelabińska wsi Argajasz, doszło wówczas do emisji promieniotwórczego rutenu.

Nie dziwi więc, że promieniowanie w okolicach Czelabińska jest czterokrotnie większe, niż w miejscach skażonych po katastrofie elektrowni atomowej w Czernobylu.

Młoda para
Daria ma 22 lata i jest projektantką mody (sama stworzyła zarówno swoją kreację, jak i garnitur wybranka), o trzy lata starszy Roman na codzień prowadzi ciężarówki.
Jak podkreślają, nie są radykalnymi działaczami ekologicznymi. Po prostu – gdy szukali pomysłu na oryginalną sejsję zdjęciową, Roman zaproponował użycie masek przeciwgazowych, aby zwrócić uwagę świata na jakość powietrza w uralskim obwodzie czelabińskim; miejscu, w którym promieniowanie radioaktywne to jeden z głównych problemów.


Drugim jest "tradycyjny" smog, będący wynikiem prężnie działającego tutaj przemysłu ciężkiego, z hutnictwem żelaza i metali nieżelaznych na czele.

Nie oddychaj!
– Pomysł pozowania na tle dymiących rur w strefie przemysłowej najpierw wzbudził śmiech, lecz po chwili uświadomiliśmy sobie, że pokazujemy w ten sposób niewesołą przecież sytuację – powiedziała Daria Kazak w rozmowie z serwisem 74.ru.
Roman dodaje, że największym wyzwaniem było przekonanie przyszłej żony, która początkowo odmawiała założenia maski, obawiając się zepsucia makijażu i fryzury.

Państwo młodzi mają nadzieję, że owe zdjęcia pomogą im w walce o możliwie długie życie w miejscu, w którym – jak mówią – każdy oddech stara się zabić człowieka.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...