Zbyt piękna, aby programować? Modelka Victoria's Secret i Calvina Kleina zamyka usta trollom

W tej branży kobietom często zamyka się usta, nie traktuje się ich poważnie.
W tej branży kobietom często zamyka się usta, nie traktuje się ich poważnie. Fot. Instagram.com/lyndsey360
Lyndsey Scott, urodzona w West Orange (stan New Jersey) 34-latka może pochwalić się zrobieniem naprawdę dużej kariery w modelingu. Ma bowiem na koncie mnóstwo sukcesów zawodowych: była m.in. aniołkiem firmy Victoria's Secret oraz pierwszą Afroamerykanką, która podpisała kontrakt na wyłączność z marką Calvin Klein.

Pracę w tej branży rozpoczęła ponad dekadę temu, jednocześnie kontynuując działalność w zupełnie innym świecie, do którego weszła znacznie wcześniej. Lyndsey jako 12-latka zaczęła się bowiem pasjonować programowaniem, które od tamtej pory niezmiennie towarzyszy jej życiu.

W roku 2006 ukończyła Amherst College, stając się posiadaczką licencjatów z zakresu aktorstwa oraz informatyki. No i właśnie informacja o jej zdolnościach władania zerami i jedynkami rozgrzała niedawno do czerwoności Instagrama.
Wpis, z którego można było dowiedzieć się, że Lindsey zna takie języki programowania, jak C++, Java, Python, Objective-C oraz MIPS, było początkiem wielkiego toczenia beki przez tabuny internetowych trolli. Modelka i jakakolwiek głębsza znajomość owych zagadnień? Niezłe jaja!
Sama zainteresowana postanowiła stawić czoło fali hejtu, przedstawiając garść informacji dotyczących jej poza-modelingowego portfolio:

– Mam 27481 punktów na platformie na platformie dla programistów Stack Overflow, należę do grupy osób, które tworzą samouczki dla systemów operacyjnych iOS na stronie RayWenderlich.com, jestem głównym inżynierem oprogramowania iOS w Rallybound – odparowała "nerdowa" modelka.
– Patrząc na te komentarze zastanawiam się, dlaczego 41 proc. kobiet rezygnuje z kariery w branży technologicznej z powodu wrogiego środowiska pracy. Był taki moment w życiu, gdy wchodziłam do pokoju pełnego programistów, a oni nie byli w stanie uwierzyć, że jestem jedną z nich – dodaje Lyndsey.


Jak podkreśla, dziś już czuje, że udowodniła swą intelektualną wartość i jest traktowana poważnie, lecz zanim nadejdzie dzień, w którym kobiety pracujące w branży technologicznej nie będą musiały na każdym kroku udowadniać swojej wiedzy, to odległa wizja.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...