"Przemoc wobec kobiet to epidemia na całym świecie". Instytut Sprawiedliwości po raz pierwszy w Polsce

W 2017 roku 67 tysięcy kobiet doświadczyło przemocy domowej. A to tylko odnotowane przypadki...
W 2017 roku 67 tysięcy kobiet doświadczyło przemocy domowej. A to tylko odnotowane przypadki... Fot. Screenshot Youtube/ Richard Summers-Calvert, Weakness short movie
Instytut sprawiedliwości dla kobiet doświadczających przemocy to wspólna inicjatywa marki Avon, organizacji Vital Voices, Centrum Praw Kobiet i Rzecznika Praw Obywatelskich. Ma pomóc przełamać tabu i zwiększyć wrażliwość społeczną, ale też poprawić jakość pomocy niesionej poszkodowanym kobietom.

Avon kontra przemoc
Podczas trzydniowych warsztatów w Warszawie spotkają się ci, którzy w ramach działalności zawodowej regularnie stykają się z problemem przemocy wobec kobiet. Będą to zarówno sędziowie, prokuratorzy i policjanci, jak i pracownicy socjalni i przedstawiciele organizacji społecznych.

Celem jest wypracowanie relacji i stworzenie takiej współpracy, aby wspólnie mogli udzielić kompleksowej pomocy poszkodowanym. Jak podczas spotkania opowiadała Urszula Nowakowska, prezes Centrum Praw Kobiet, poszkodowane wciąż obawiają się zgłaszania przestępstw przemocy seksualnej czy fizycznej, ze względu na funkcjonujące stereotypy.

– Sprawy kobiet często są bagatelizowane. Chcemy minimalizować sytuacje, w których bywają potraktowane niesprawiedliwie czy stereotypowo. Osoby, które doświadczyły przemocy muszą mieć pewność, że jeśli przestępstwo zgłoszą, nie będą oceniane, a otrzymają należytą pomoc – tłumaczyła Nowakowska.
Statystyki a realia to dwie różne rzeczy
W zeszłym roku ponad 67 tys. kobiet w Polsce doświadczyło przemocy domowej - tyle możemy wyczytać z oficjalnych statystyk policyjnych, uwzględniających tylko osoby zarejestrowane w ramach Niebieskiej Karty. W rzeczywistości ta liczba może być dużo większa.


Wielu kobietom wciąż trudno zrozumieć, że przemoc seksualna może nas dotknąć również ze strony męża czy partnera i że to również jest przestępstwo, które mają prawo zgłosić, nie narażając się na zbędne, wielokrotnie wręcz poniżające, komentarze.

Instytut Sprawiedliwości ma też doprowadzić do sytuacji, w której molestowanie i przemoc przestaną być tematem tabu, o którym wstyd jest rozmawiać.

– Pomagamy wspierając zdrowie, bezpieczeństwo i niezależność. Przełamujemy temat tabu, co może pozwolić dotrzeć do wielu kobiet i uświadomić je, że nie są ze swoim problemem same. Współpracujemy m.in. z niebieską linią, która jest zawsze dostępna i pozwala pokrzywdzonym uwierzyć i zrozumieć, że mają wsparcie – opowiadała Barbara Goździkowska, Dyrektor Generalna AVON Cosmetics Polska.

Według Nicole Hauspurg z Vital Voices istotna jest też edukacja, bo - jak sama stwierdziła – łatwiej jest nauczyć i wychować chłopca niż zmienić mężczyznę. Kobieta podkreślała, że należy zrozumieć, żeby osób, które doświadczyły przemocy do niczego zmuszać. To one muszą podjąć decyzję jak postąpią, a naszym zadaniem jest zagwarantować im wsparcie.
Instytut Sprawiedliwości działa na całym świecie
Polska jest 21 krajem, w którym pojawia się Instytut Sprawiedliwości dla kobiet doświadczających przemocy, który może zdziałać wiele dobrego i doprowadzić do wprowadzenia konkretnych zmian - jeśli nie w warstwie prawnej, to chociaż mentalnej.

Ideałem, do którego dążą organizacje jest sytuacja, w której sprawcy przemocy nie czują się bezkarnie, a ofiary mają zapewnione bezpieczeństwo, pozwalające na zgłaszanie przemocy, której doświadczają.

- Inicjatywa ma trzy główne cele - otwarcie na rozmowy o problemie, zwiększenie wrażliwości społecznej oraz wzmocnienie osób, które wezmą udział w warsztatach - policjantów, kuratorów czy pracowników społecznych, m.in. poprzez uświadomienie, że zmiana może zacząć się teraz i może zacząć się od nich – podsumowała spotkanie Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, Główna Koordynatorka ds. strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...