Uniatowski dołącza do obsady popularnego serialu. Zagra adoratora Kurdej-Szatan

Sławek Uniatowski dołączy do obsady "M jak Miłość".  Jak sobie poradzi w roli aktora?
Sławek Uniatowski dołączy do obsady "M jak Miłość". Jak sobie poradzi w roli aktora? Fot. Instagram/ uniatowski
Do obsady popularnego serialu "M jak Miłość" już niebawem dołączy przystojny wokalista. Mężczyzna wcieli się w rolę adoratora Joasi - postaci granej przez Barbarę Kurdej-Szatan. Dla Sławka Uniatowskiego, bo o nim mowa, będzie to aktorski debiut. Jak sprawdzi się w nowej roli?


Serialowa Joasia po śmierci ukochanego męża, wciąż pozostaje samotna. Jest jednak młodą i atrakcyjną kobietą, zatem wokół niej co i rusz pojawiają się nowi absztyfikanci. Swoich sił próbowały już postaci grane przez Pawła Deląga i Rafała Szatana, który w rzeczywistości jest mężem Basi Kurdej-Szatan.


Do trzech razy sztuka?
Już niedługo o względy Joanny w "M jak Miłość" zabiegać będzie kolejny kandydat, w którego wcieli się właśnie Sławek Uniatowski. Jego kariera rozpoczęła się w 2005 roku, od udziału w programie "Idol". Pierwsza autorska płyta "Metamorphosis" ukazała się jednak stosunkowo niedawno, bo w kwietniu 2018 roku.

Odcinki z udziałem Uniatowskiego dopiero powstają, dlatego trudno stwierdzić, kiedy będziemy mogli zobaczyć je w telewizji. "Będzie to postać obecna w wątku serialowej Joasi. Nie możemy jednak zdradzić szczegółów, widzowie z pewnością będą zaskoczeni" – podaje Super Express.


Na odpowiedź na pytanie czy uda mu się rozkochać w sobie Joasię, będzie więc trzeba jeszcze trochę poczekać. Tymczasem polecamy zajrzeć do wywiadu z wokalistą, który przeprowadziła nasza dziennikarka, Sylwia Wamej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"