I to jest pomysł. Polacy stworzyli antysmogowe chusty, które wyglądają po prostu świetnie

Lekko to antysmogowe chusty, które designem na głowę bija klasyczne maseczki antysmogowe
Lekko to antysmogowe chusty, które designem na głowę bija klasyczne maseczki antysmogowe Fot. Lekko Wear
Smog to w wielu miastach w Polsce poważny problem i coraz więcej osób przestaje oszukiwać się, że zagadnienie nie istnieje i jest jedynie medialnym wymysłem. Wielu z nas trudno jednak przekonać się do noszenia antysmogowych maseczek, które nie są modne ani szczególnie ładne. Ta polska marka postanowiła to zmienić.


Smog to już poważny problem
Choć na ulicach polskich miast, ludzie w maseczkach antysmogowych pojawiają się coraz częściej, to noszenie ich wciąż uważane jest za pewnego rodzaju ekstrawagancję. Tacy przechodnie przyciągają wzrok innych, wyglądając dość ekscentrycznie, żeby nie powiedzieć - dziwacznie.
Założyciele marki Lekko - Diana i Przemek Jaworscy oraz Adam Muszyński - postanowili stworzyć produkt, który będzie nas chronił przed szkodliwym smogiem, a jednocześnie nie sprawi, że będziemy czuć się niekomfortowo.


Ich chusta na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły, kominowy szalik. Gdy jednak przyjrzeć się bliżej, można dostrzec małe dziurki, które w rzeczywistości są filtrem antysmogowym.

– Mamy najgorsze powietrze w Europie, mimo to niewiele osób sięga po rozwiązania ochronne dostępne na rynku. Wypróbowaliśmy kilka masek, ale żadna z nich nie spełniła naszych oczekiwań, pod względem, ochrony, dopasowania i wyglądu. Stworzyliśmy własny produkt do codziennego użytku, nie bazujący na formie maski stosowanej ochronnie podczas pracy w fabryce – opowiada Adam Muszyński.


Adam podkreśła, że akcesoria tworzone z myślą o świetnym wyglądzie, komforcie użytkowania i wysokiej jakości filtracji, dopasowane do naszego problemu i potrzeb, są projektowane i produkowane w Polsce. Skutecznie łączą filtrację z szalikiem, typowym dodatkiem zimowym, dodając do niego system zapewniający wysoką szczelność.
Twórcom zależy na tym, aby produkty, jak najlepiej łączyły funkcjonalność z designem, dlatego ich chusty wyposażone są w najwyższej jakości filtry antysmogowe, jakie aktualnie dostępne są na rynku. Nosząc ją możemy czuć się komfortowo, nie poświęcając dobrego wyglądu na rzecz ochrony. Jak dokładnie działają chusty?


Moda musi reagować na to, co dzieje się ze środowiskiem
Chusta złożona jest z czterech warstw. Zewnętrzna bawełna wysokiej jakości zabezpiecza filtr i daje ciepło, a przy tym wygląda świetnie i jest miła w dotyku. Wewnątrz znajduje się wymienny, złożony z dwóch warstw filtr, zapewniający certyfikowaną filtrację zgodną ze standardem N99.

– Warstwa węgla aktywowanego eliminuje gazy i nieprzyjemne zapachy. Opatentowana nanowłóknina filtruje cząsteczki tak małe jak PM0,1, co blokuje: pyłki, pestycydy, kurz, pył, bakterie, niektóre wirusy, cząstki spalania z silników na paliwo płynne (w tym diesla), dym papierosowy– tłumaczy Adam. – Skuteczność filtracji podczas testów w renomowanych laboratoriach Nelson Labs została określona na poziomie 99,97% – dodaje.
Dosyć skomplikowana budowa chusty powoduje, że nasuwa się pytanie o sposób dbania o nią. Okazuje się jednak, że nie jest to tak skomplikowane, jakby się mogło pierwotnie wydawać.

– Jeśli zadbamy o nią zgodnie z instrukcją konserwacji powinna wytrzymać tak długo jak normalne ubranie. Należy pamiętać, aby prać ją w delikatnych środkach piorących, na programach przeznaczonych dla delikatnej odzieży. Aby zwiększyć trwałość chusty i zapobiec gnieceniu i wycieraniu zalecamy przechowywać ją w załączonym praktycznym pudełku – mówi założyciel marki.

Adam tłumaczy również, że podczas zużywania tkanka filtra zatrzymuje na swojej powierzchni zanieczyszczenia, zapychając się stopniowo, a pranie lub inna próba zdjęcia zanieczyszczeń narusza jego jednolitą strukturę.
Tempo zużycia związane jest z indywidualnym sposobem użytkowania oraz środowiskiem w jakim filtr się znajduje. Czas użytkowania w warunkach średniego zanieczyszczenia (do 100 jednostek AQI) określony został na około 60-90 godzin.

Wyższa cena - lepsza jakość?
Lekko to produkty, będące odpowiedzią na potrzeby świadomego mieszkańca miast, w których smog stał się istotnym problemem.Nie są najtańszymi wśród antysmogowych, ale za wyższą ceną, idzie również odpowiednia jakość.

– Dużo zainwestowaliśmy w pozyskanie najlepszych komponentów z rynku, co w rezultacie dało nam produkt, który chce się nosić - jest po prostu bardzo komfortowy i widać po nim, że będzie służył dłużej niż jeden sezon. Lepiej kupić odrobinę droższą chustę, która sprawdza się w codziennej praktyce, niż tanią maskę, która zalega w szufladzie – twierdzi Adam.
To dopiero początek, ale twórcy Lekko nie mają zamiaru zaprzestać na kilku rodzajach chust. Aktualny produkt jest idealny dla dorosłych i młodzieży, ale założyciele marki chcą również stworzyć konstrukcję odpowiednią dla dzieci. Dodatkowo w planach jest również lżejsza wersja, która sprawdzi się w cieplejszych miesiącach i nada się dla alergików czy rowerzystów.

– Mamy obsesję projektowania i szukania coraz skuteczniejszych i lepszych rozwiązań, więc można być pewnym, że sporo w tym temacie będzie się jeszcze działo – zapowiada Adam.

Koszt antysmogowej chusty Lekko to 259 zł

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Serial zachwycił miliony, mamy teraz film. "Downton Abbey" to idealny tytuł na jesień
Actina 0 0Stąd wyjdą przyszli zwycięzcy turniejów gamingowych. Dom marzeń każdego gracza
Kazar 0 0Przestaniecie tęsknić za latem. Wczesnojesienna kolekcja Kazar to kwintesencja stylu
0 0Po co PiS licencje dla dziennikarzy? Swoich nagrodzić, resztę ukarać
0 0Test przedsiębiorcy nie zdał egzaminu. Fiskus potwierdza ważną deklarację
WYWIAD 0 0W Sejmie się jej boją. Justyna Dobrosz-Oracz szczerze o "pościgach" za politykami
WYBORY2019 0 0Pierwszy sondaż prezydencki z Kidawą-Błońską! Zaskakujący wynik