Superbohater Wikipedii. Ten gość zedytował 1/3 artykułów własnymi rękami. Oczywiście za darmo

Autoportret (z Wikipedii, a jakże) wykonany laptopem
Autoportret (z Wikipedii, a jakże) wykonany laptopem Fot. Wikipedia.org/ Ser Amantio di Nicolao
Szef lub nauczyciel zarzucają ci, że piszesz zbyt wolno? Módl się, aby za przykład nie postawili ci pewnego Amerykanina, bo wówczas nie będziesz miał absolutnie żadnych argumentów na swoją obronę. Oto Steven Pruitt, czyli człowiek, który napisał 35 tysięcy, a zedytował niemal 3 miliony artykułów na Wikipedii. Oczywiście za darmo.


Przedmieścia Mount Vernon w amerykańskim stanie Wirginia. Cisza, spokój, dobrobyt i… sporo nudy. Jedyną tutejszą atrakcją jest pobliskie muzeum, działające w domu rodzinnym Jerzego Waszyngtona. Co może więc robić po pracy 35-latek, będący singlem i mieszkający z rodzicami, a do tego deklarujący, że jest samotnikiem i nerdem? Wiadomo: pisać, pisać, pisać!


Człowiek nazywany Superbohaterem Wikipedii urodził się w teksańskim San Antonio, lecz w dzieciństwie jego rodzina przeniosła się do Wirginii, gdzie uczęszczał do Kolegium Wilhelma i Marii w Williamsburgu, kończąc je 13 lat temu jako historyk sztuki.



W tym samym roku postanowił rozwinąć swoje hobby – okazjonalne edytowanie Wikipedii – któremu poświęcał się od dwóch lat. Pewnego popołudnia usiadł przy komputerze z postanowieniem, że napisze pierwszy artykuł do tej encyklopedii internetowej.

Sprawy rodzinne
Temat był osobisty, gdyż dotyczył przodka, Petera Francisco, czyli urodzonego w Portugalii bohatera wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Czy tego dnia Steven podejrzewał, że tworzenie artykułów okaże się dla niego uzależniające niczym heroina? Ponoć nie.


Jednak lawina już ruszyła – Amerykanin zabrał się za tworzenie kolejnych tekstów z zakresu ukochanej historii oraz muzyki (jest wielkim miłośnikiem opery, amatorsko śpiewa w chórze). No i, mówiąc delikatnie, nieźle się rozpędził.

Wikipedia posiada niemal 260 milionów zarejestrowanych użytkowników. Z tej liczby 115 tysięcy osób działa aktywnie, edytując w ciągu miesiąca przynajmniej jeden artykuł. Natomiast Steven Prewitt własnoręcznie poprawił… 1/3 wszystkich artykułów na anglojęzycznej Wikipedii!

Na moment skupmy się na słowie "własnoręcznie" – tworzenie w takim tempie (przecież średnia wynosi ok. 500 edycji dziennie) jest możliwe dzięki wykorzystywaniu sztucznej inteligencji, którą Steven zaprzęga do pracy, aby przeszukiwać onlajnowe bazy danych instytucji takich, jak rejestr zasobów kulturowych Stanów Zjednoczonych.

Aha, w międzyczasie stał bożyszczem feministek: gdy kilka lat temu zauważył, że zaledwie 15 procent artykułów dotyczy biografii kobiet (zaznaczmy, iż 90 procent redaktorów to mężczyźni), zaangażował się w projekt Women in Red, mający wyeliminować na Wikipedii nierówności damsko-męskie. Z rozpędu stworzył ponad 200 materiałów poświęconych płci pięknej.

Szybko i dobrze
Amerykanin, działający pod pseudonimem Ser Amantio di Nicolao, nie musi obawiać się, że ktokolwiek go doścignie – kolejny z najbardziej płodnych redaktorów jest całe 900 tysięcy artykułów za nim.

Czym wspomaga się ów człowiek, pracujący nad artykułami niemal tak szybko, jak Remigiusz Mróz pisze kryminały? Jego słabością jest ponoć dietetyczna cola.

W godzinach pracy ten człowiek zajmuje się dokumentacją federalnego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, na działalność redaktorską przeznacza czas wolny, przynajmniej trzy godziny dziennie.

Oczywiście nie zarobił w ten sposób ani grosza, lecz – jak zwykł mawiać – pieniądze to nie wszystko. Podkreśla, że takie podejście do spraw materialnych przejął od matki. Dorastała ona w Związku Radzieckim, gdzie normą były działanie w ramach czynu społecznego oraz darmowa edukacja.

Człowiek władzy
Choć komplementowanie zdobyczy socjalizmu w Stanach Zjednoczonych nie jest w Stanach Zjednoczonych zbyt rozsądne, to akurat Stevena nikt nie śmie się czepiać. W końcu pamiętajmy, że to człowiek należący do elitarnej grupy najbardziej wpływowych administratorów Wikipedii, może w sekundę usunąć z niej każdy artykuł.

Jak wielka to supermoc, pokazał w roku 2017 magazyn "Time", umieszczając Pruitta na liście najbardziej wpływowych osób w internecie pomiędzy postaciami takimi jak Donald Trump, J.K. Rowling oraz Kim Kardashian. Jak uczcił trafienie na tak prestiżową listę? Pisząc kolejny artykuł.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Nie czuję się urażona". Ma 23 lata, działa w partii Korwina. Opowiada, jak traktowane są kobiety
0 0Idealny czas na dziecko nie istnieje. Zawsze znajdziesz jakąś wymówkę
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0"World of Fire" z Wichłacz i Kotem. Serial BBC pokazuje wojenny koszmar nie tylko Polaków
WYWIAD 0 0Mierzy 122 cm i znacie ją z "Mam talent". Opowiada, dlaczego w "Na Wspólnej" nie ma niskorosłych
0 0Meghan i Harry szczerzy do bólu. Wywiad poruszył Anglię, ale nie wszystkim się spodobał

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać