Jak sobota, to na Targ Rolny Konesera. Sprawdź, jak to jest kupować "prosto od człowieka"

Monika Kucia zaprasza na Targ Rolny Konesera
Monika Kucia zaprasza na Targ Rolny Konesera Fot. natemat
W końcu na Pradze powstał Targ Rolny Konesera. W każdą sobotę od 10 do 18 można kupić produkty prosto od człowieka. Są tam rolnicy i wytwórcy produktu tradycyjnego i regionalnego. Na Placu Konesera kupicie warzywa, sery, wędliny, ryby, chleby, oleje, octy, słodycze, a także naturalne lemoniady i kombuchę. Produkty z Mazowsza, Lubelszczyzny, Podlasia, Warszawy i całej Polski. Targ Rolny Konesera - co sobotę w godzinach 10-18


- Produkt regionalny to coś, za czym stoi człowiek. Nie fabryka, wielka wytwórnia, przemysł, tylko jakaś konkretna osoba oraz często jej rodzina - tłumaczy Monika Kucia kuratorka i dziennikarka kulinarna, promotorka regionalnych produktów i polskiej gastronomii na świecie.

- Chcemy znać wszystkich naszych wystawców i ich wspierać, budując relacje oparte na wzajemnym zaufaniu, a także na rzetelności popartej odpowiednimi certyfikatami bądź pozytywnym wynikiem wewnętrznego audytu. Oferujemy prawdziwe, naturalne jedzenie - dodaje.

W czasach dominacji żywności "produkowanej" w supermarketach, okazja taka, jak Targ Rolny Konesera, powinna kusić. Dostawca z którym można porozmawiać? Człowiek, który samodzielnie uprawia marchewkę, którą sprzedaje? To rzadkość.

Nie można bowiem nie zgodzić się, że typowa konwersacja klienta ze sprzedawcą w supermarkecie ogranicza się z reguły do wymiany współrzędnych geograficznych: szukamy kapusty kiszonej? Sprzedawca z korporacyjnym uśmiechem poinformuje nas, że kiszonki ustawiono trzy alejki dalej, po prawej.


Bywa, że w zakresie jego obowiązków znajdzie się również wskazanie właściwego kierunku ręką, a nawet - doprowadzenie nas, niemal za rączkę, pod samą półkę. Chcecie zaburzyć system? Zapytajcie, która kiszonka najlepsza.

Tu prawdziwy supermarketowy sprzedawca pewnie się zawaha. Czy polecić wyrób marki własnej? A może produkt premium, zapakowany w biodegradowalne opakowanie? Zarekomendować kapustę kwaszoną z kminkiem czy bez? Drobno czy grubo posiekaną?

Sekcja kiszonek nagle wydaje się przepastna niczym kapuściane pole na Podlasiu, a wybór właściwego produktu - jawnie niemożliwy. I wtedy sprzedawca przypomina sobie ważną rzecz: przecież wcale nie lubi kapusty.

Korporacyjna etykieta nie obejmuje jednak tak ostentacyjnej szczerości. Poza tym, sprzedawca traktuje swoje obowiązki poważnie, nie chce mieć na sumieniu kapuścianego fiaska. Z pomocą przychodzi hasło ze sprzedażowego skryptu: “Ta się dobrze sprzedaje”.
Czy jest to argument zadowalający? W codziennej wielkomiejskiej rzeczywistości takim być musi. A w idealnym świecie? W nim sprzedawca nie istnieje - jest bezpośredni producent.

Być może na co dzień brak dokładnej informacji o tym, czy kapusta rosła na mocno nasłonecznionej grządce i czy kury niosące jajka biegały po mniejszym czy większym wybiegu nie spędza nam snu z powiek. Od czasu do czasu warto jednak pozwolić sobie na komfort kontaktu z osobami bezpośrednio zaangażowanymi w produkcję naszego jedzenia. I przekonać się, jaką ten szczegół robi różnicę.

Okazja do takiego “eksperymentu” będzie nadarzać się cyklicznie. Targ Rolny Konesera zaprasza co sobotę. Tutaj każdy będzie miał szansę poznać i przepytać producentów na temat tego, jak powstają ich produkty. Czy takie informacje warte są porannych, sobotnich wycieczek na Pragę? Sprawdźcie.

Targ Rolny Konesera w każdą sobotę w godz. 10-18.

Artykuł powstał we współpracy z Koneserem na Pradze.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...