O czym rozmawiać na pierwszej randce? Te 6 tematów może uratować Ci życie

Pierwsze randki nie muszą być niewypałem. Grunt to znaleźć dobry temat do rozmowy
Pierwsze randki nie muszą być niewypałem. Grunt to znaleźć dobry temat do rozmowy Fot. Kadr z filmu "Kiedy Harry poznał Sally"
Niezręczne powitanie, krótka pogawędka o pogodzie i niezręczna cisza. Znacie to? Znacie. To scenariusz wielu pierwszych randek. Nawet, gdy zainteresowane sobą osoby wcześniej konwersowały jak najęte na Tinderze czy Facebooku, może się okazać, że w realu nie mają zupełnie o czym rozmawiać. Tak, to prawdziwy koszmar. Pozostaje uciekać albo... przygotować sobie kilka nośnych tematów. Bo przezorny zawsze ubezpieczony. A i pamiętaj, żeby nie rozmawiać o polityce. Po co psuć sobie nerwy.


Superbohaterowie, supermoce, superseriale

Tak zwane "nerdowe" (czyli dotyczące komiksów, superbohaterów, fantastyki itd.) tematy są zawsze bezpieczne. Jednak pod jednym warunkiem: druga osoba musi się w nich odnajdywać. Jeśli zaczniesz rozmowę o "Avengersach", "Grze o tron" albo "Star Treku" i odpowie ci wzrok pełen pogardy, lepiej się wycofaj.


Jeśli obie osoby są randce są nerdami i orientują się w popkulturze, nie ma więc problemu. Wtedy można rozmawiać o absolutnie wszystkim: od świata "Harry'ego Pottera" ("jaki byłby twój Patronus?) przez Pokemony ("czy też uważasz, że Pokemony w "Detektywie Pikachu" wyglądają dziwnie?") po superbohaterów ("wymieńmy swoich ulubionych bohaterów i zastanówmy się, kto wygrał by walkę").


Trzeba jednak uważać – jeśli zaczniesz nawijać o zakończeniu "Avengersów: Końcu gry" albo ostatnim odcinku "Gry o tron", a okaże się, że druga osoba ani jednego, ani drugiego jeszcze nie widziała... Cóż, możesz powiedzieć "do widzenia" randce numer dwa. Spoilery zepsują nawet najbardziej obiecujący związek.


W nerdowym klimacie znajdą się jednak również pytania uniwersalne. Takie, które możesz zadać bez obawy, że druga osoba zupełnie nie będzie wiedziała, o co chodzi. Jakie to pytania? Na przykład: "Gdybyś mogła/mógł wybrać sobie supermoc, co byś wybrała/wybrał?". Jeśli dobrze pójdzie, może być i zabawnie, i inspirująco.

Jedzenie, motywacje, miliony

Rozmowy o życiu są zwykle mile widziane. Trzeba jednak trochę pokombinować, żeby: po pierwsze, nie było tandetnie, po drugie, nie odstraszyć naszego rozmówcy, po trzecie, nie zamienić randki w sesję psychoterapeutyczną.

Lepiej więc unikać na pierwszej randce bardzo personalnych pytań, w stylu "jakie było twoje dzieciństwo?" albo "opowiedz mi o swojej największej życiowej traumie". Wyjdziesz na natręta albo urazisz drugą osobę, która wcale nie będzie miała ochoty ci się zwierzać. Rozmowy na osobiste i trudne tematy lepiej zostawić na dalsze spotkania (przy optymistycznym założeniu, że takie będą).

Można jednak obmyślić kilka pytań, które są bezpieczne, a zarazem pomogą nam lepiej poznać drugą osobę. "Co motywuje cię do wstania z łóżka każdego ranka?", "Co zrobiłabyś/zrobiłbyś, gdybyś wygrała/wygrał milion złotych w Lotto?", "Czy jest jakieś danie, który lubisz ze względu na wspomnienia albo nostalgię, ale którego w innym wypadku byś nie cierpiała/cierpiał?", i tak dalej, i tak dalej.

Oczywiście jest możliwość, że odpowiedź będzie brzmieć "eee, nie wiem". Warto jednak spróbować. Lepsze to niż rozmawianie o pogodzie.

Sąsiedzi, koty, szefowie

To opcja tylko dla tych, którzy wcześniej już ze sobą rozmawiali wirtualnie. Jeśli jesteś na randce w ciemno, cóż. To po prostu nie wyjdzie.

O jakie pytania dokładnie chodzi? O te nawiązujące do waszych wcześniejszych konwersacji, chociażby na Tinderze. Czyli, jeśli druga osoba opowiadała ci o swoim kocie, psie, denerwującym sąsiedzie, niesprawiedliwym szefie czy współlokatorze, który wyjada ci zawartość całej lodówki, możesz do tego nawiązać. Nie tylko pokażesz, że jesteś dobrym słuchaczem i masz dobrą pamieć, ale również udowodnisz, że interesujesz się jej/jego życiem.

To też dobry sprawdzian drugiej osoby. Jeśli twoja sympatia będzie przez dwie godziny mówić o sąsiędzie z góry, który ciągle zalewa jej mieszkanie, bez przerwy na niego narzekać i opracowywać plan zemsty, będziesz mogła/mógł przemyśleć kwestię, czy rzeczywiście masz ochotę na drugą randkę.

Pasje, pasje, pasje

To pytanie łączy się z tym wcześniejszym: co podrywa cię z łóżka każdego ranka. Warto jednak je zaryzykować, bo odpowiedzć może pójść w zupełnie inną stronę. Do wstania rano mogą cię przecież motywować, tak "przyziemne" rzeczy, jak to, żeby zarobić na jajka, awokado i wino. Albo hałas z mieszkania sąsiada, u którego od pół roku trwa remont.

Pytanie o pasję to już jednak konkret. Jeśli będziesz miała/miał szczęście, oczy twojego rozmówcy się rozświetlą, na jej/jego twarzy pojawi się uśmiech i zacznie opowiadać o swoich ulubionych rzeczach. Fitness, malowanie, koty, książki, rzeźbienie w drewnie, swatanie przyjaciół... Pasji może być wiele.

Ale uwaga. Możesz szybko odkryć, że spotykasz się z psychopatą. Jeśli twój rozmówca zacznie opowiadać, że uwielbiać strzelać do wróbli z wiatrówki albo polować na koty, lepiej uciekać. Jest też drugie zagrożenie: pasje, o których opowiada, mogą być tak nudne (albo co gorsza: w sposób nudny opowiedziane), że zaczniesz rozmyślać, jak uciec z restauracji. Ale chociaż będziesz wiedziała/wiedział, na czym stoisz.

Imprezy, pijaństwo, zażenowanie

Nic tak nie rozrusza każdej konwersacji, jak alkoholowe historie. Może lepiej nie zaczynać od nich randki, ale – jesli rozmowa idzie dobrze i płynnie, a nasz rozmówca ma poczucie humoru – można gładko przejść do tematu imprez, własnej głupoty i żenujących wydarzeń pod wpływem procentów.

Plusów tego tematu jest kilku. Po pierwsze, będziesz miała/miał ubaw. Po drugie, zobaczysz, jaką twój towarzysz jest osobą i jaki ma styl życia. A po trzecie, przekonasz się, jaki ma do siebie stosunek. Opowiada tę historię z dystansem? Ze śmiechem? A może nienawiścią do własnej osoby? Pijackie historie dużo mówią o człowieku.

Warunek jest jednak jeden: nie wyjawiaj na pierwszej randce za dużo. Jeśli opowiesz swoje absolutnie najbardziej żenujące historie, kiedy otarłaś/otarłeś się o prawdziwe dno ludzkiej egzystencji, możesz drugą osobę do siebie zrazić. Pomyśli, że jesteś żałosną kreaturą i tyle z tęgo będzie. Na żałość przyjdzie czas na dalszym etapie znajomości. Pamiętaj: małe kroczki.

Ssaki, kosmici, Spice Girls

Kategoria bardzo dowolna. Co ją łączy? Ogólna dziwność. Im dziwniej, absurdalniej i śmieszniej, tym lepiej. Chyba, że osoba, z która jesteś na randce jest ekstremalnie poważna i racjonalna – wtedy może się nie udać.

Jakie pytania możesz zadać? Och, do wyboru, do koloru. "Którą członkinią Spice Girls chciałabyś/chciałbyś być?", "Jakie są twoje trzy ulubione ssaki?" (można się założyć, że w tej trójce nie będzie wcale człowieka), "Jeśli kosmici najechaliby ziemię i miałabyś/miałbyś ostatnie 24 godziny i nieograniczone pokłady pieniędzy, co byś zrobiła/zrobił?", "Jeśli byłabyś/byłbyś smakiem, to jakim?" – to tylko przykłady.

Jednak obojętnie, o co zapytasz, zasada jest taka: niech rozmowa płynie i niech każdy czuje się podczas niej komfortowo. Czujecie się jak stare dobre małżeństwo, rozmawiając o tym, jakim jesteście rodzajem sera? Trudno, też dobrze. Druga randka czeka.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy
INNPoland 0 0To nie może się udać. Do kraju wkracza hiszpański start-up, który chce robić Polakom pranie
0 0Co by się stało, gdyby wszyscy mieli okres? Koniecznie pokaż ten filmik swojemu facetowi
DADHERO.PL 0 0Seks byłby dużo fajniejszy, gdyby faceci o tym pamiętali. 10 rzeczy, które obniżają kobietom libido
0 0FBI z dostępem do polskiej chmury. Wrażliwe dane rodzimych firm mogą być zagrożone
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Masz "powyborczego doła" po zwycięstwie PiS? Psycholożka radzi, co trzeba zrobić
0 0"Kimże ty jesteś?". Niebywale chamski wpis Beaty Mazurek na Twitterze

MAMADU

0 0Rodzicielska wpadka prezesa PSL? Panie Władysławie, czas posłuchać internautów!
0 0Jakie wesele – takie małżeństwo? Od tej rzeczy zależy, jak długo będziecie razem

POLECAMY

KINO 0 0Widziałem ostatni film Piotra Woźniak-Staraka. Aż trudno uwierzyć, że to polska produkcja
0 0"Daleko mi do ideału, ale lubię pomagać ludziom". Rinke Rooyens o nowym programie i ojcostwie
SPOŁECZEŃSTWO 0 0"Cierpią w samotności". Codziennie 12 polskich mężczyzn popełnia samobójstwo
0 0Ambasada w Szwecji Nobla dla Tokarczuk prawie nie dostrzegła. Spec od żużla zajmuje się tam kulturą